WSZYSTKIE PRACE Poezja (3) Proza (2)
O autorze

7 grudnia 2015

poezja

Ropa
Ropa

Pokój i pies

Lampki zażące się przez zamknięte powieki
mrugają do mnie na czerwono 
światło, ciemność, światło, ciemność
siedzę w pokoju i patrzę na nią
leży skulona jak pies 
Patrzę
jak na zepsutą sygnalizację
jak na bicie krwawiącego serca 
bum bum bum bum
Widzę swoje odbicie w drzwiach witrynie
i patrząc na siebie beznamiętnie
dotykam swoich skroni w rymie tego światła
łup łup łup łup
za każdą ciemnościa mam nadzieję
że zobaczę w witrynie inną twarz 
że ten pies przyjdzie mnie polizać po skroniach
Cały pokój pulsuje tą czerwienią
Cały pokój krzyczy uważaj, uważaj
Uważaj na psa

Bazyliszek
7 grudnia 2015 o 22:09

bardzo dobre, tylko pododawaj brakujace ogonki:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się