poeta wyklęty
WSZYSTKIE PRACE Poezja (66) Proza (5)
O autorze Znajomi (2)

6 listopada 2015

proza

poeta wyklęty
poeta wyklęty

halloween

...wychowany w tradycji chrześcijańskiej....katolickiej...
święto zmarłyh....czas zadumy,refleksji,wyciszenia,tego pozytywnego smutku w którym odnajdujemy wspomnienia...najczęściej ciepłe....czujemy obecność tego nieobecnego....wieczorny spacer przy blasku płonących zniczy,ciepło,zapach,cienie ludzkich postaci,które pozwalaja się poczuć jeszcze bardziej wyjątkowo i doniośle....ten smutek jest inny..daje pozytywna energie.....tego potrzeba do noewgo życia....koncentracja..medytacja....kolejne święto które pozwala dotknąć namacalnie magiii
   mijają dni i lata,wzrastaja nowe pokolenia,już nie święto zmarłych!dzień zaduszny!
   to balanga ,radość ,kolejne święto warte przepicia i obżarstwa!
-dawaj chuju cukierka albo psikus!najszcze ci na wycieraczke!
zadowoloeni i szczęsliwi rodzice! upiorne maski,zombi,dracula,wampir,czaszka,twarz śmierci z wybitymi  zębami.głowa przebita strzałą,nóż w sercu,,,toporek rozłupujący głowe....czopek w dupie!
 śmiech,radość..polej!ja pierdole zobacz jaka ma maske...a nie to twarz....ale jaja chodz go wystraszymy.....dawaj browara!zaraz się zrzygam....
  nowe czasy nowa zaduma...
  to nieprawda ,że śmierć jest wychudzona,z pokrzywionymi palcami,przygarbiona,;;;to grubas większy jak posążek buddy z pełną owalna twarzą,zarumieniona szczęsliwa siedząca przy suto zastawionym stole-duszami -które żre z radością i rechotem!
 nie ważne czy starośc czy smród czy zdrowy palący jabolarz,czy niewinnośc pierwszy oddech zapach wanillikrzyk i pierwszy płacz,,,
 -ty suko!czemu nie masz litości nad ta niewinnością!tym tchnieniem,,,,nad matką ,która pieściła słowem,karmiła,spiewała kołysanki!czemu ty kurwo zatrzymujesz to małe serce!matka ,która poznała co to miłość dopiero w tym momencie- to teraz rozpocząć się miało jej życie jej szczęście jej radość....
  śmieje się...wie że jestem słaby ,bezsilny......rechocze tak,że bolą uszy!nagle cisza!
  -ja jestem bezlitosna?nie znam co to łaskawośc?spójrz!na tych cierpiacych,kalekich,głodnych,chorych...błagajacych bym przybyła...mam litośc dla nich...niech żyja długo...
  nie idz w strone światła....a jest jakaś inna droga?kiedy chce zawrócić,potężny mur zagradza droge a na nim napis"do przodu ty chuju!"więc podążam...ja ...ty...on...ona...ono....
   kiedy po mojej śmierci ktoś podknie się i przewróci o moją mogiłe...niech to będzie człowiek wyciszony i zadumany...a nie najebany i przeklinajacy kretowisko o które sie wypierdolił!

zuzanna809
20 grudnia 2015 o 00:22

... a ja bym wolała odwrotnie. Niech o moją mogiłę nikt się nie potyka, ale jak już - to pijany biedaczyna a nie intelektualnie nadęty buc!

zgłoś

zuzanna809
20 grudnia 2015 o 00:25

... a swoją drogą to bohater... nie ma się czym martwić chyba..., bo kto o mnie się potknie, to już jego ból....

zgłoś

poeta wyklęty
26 grudnia 2015 o 17:15

dziękuje Zuzanno:)ciekawa i inspirująca myśl i komentarz:)

zgłoś

Ananke
26 grudnia 2015 o 18:11

Przez brak interpunkcji i te wielokropki nie da się tego czytać ;/ I tak jak w poezji toleruję wszelką nonszalancję wobec szeroko pojętych zasad ortografii i interpunkcji tak w prozie - dla jakiejś higieny i estetyki czytania, owe zasady są koniecznością

zgłoś

poeta wyklęty
20 marca 2016 o 12:59

nieprawda

zgłoś

Ananke
20 marca 2016 o 14:23

to Twoja "nieprawda", wszystkiemu można zaprzeczyć, są ludzie, którzy nadal twierdzą, że ziemia jest płaska a cukier jest zdrowy, uprzejmie pozdrawiam ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się