|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
zerwany z krtani języka ust
pędzi na oślep we wszystkich możliwych kierunkach
wielogłowym wężem okazał się
upleciony ze słów szubieniczny sznur
jakże niewiele ich łączy
kilka efemerycznych idei
zanikająca pamięć
równolegle zmarnotrawiony czas
a jednak wciąż wokół siebie krążą
mimochodem kreując kształt wspólnego obłędu
w neutralnej przestrzeni rodzi się
teoretyczny płacz hipotetycznego wiersza
*
zgłoś
:)
zgłoś
to może przypominać podwójną helisę albo przynajmniej takąż hulajnogę..
zgłoś
z niebotycznych odległości trafiasz w samo sedno...
zgłoś
polityka....
zgłoś
uprawiamy ją od chwili narodzin aż do śmierci...;))
zgłoś
to prawda. gorzej, kiedy więcej bękartów rodzi :))
zgłoś