|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (426) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
zamiast
cierpliwie doczekać świtu
zeskrobuję ciemność z szyby
po raz kolejny przekonując się
że w wymyślonych wojnach porażki
bolą jak prawdziwe
to pozwolę sobie rzucić trochę jasnego światła w to okno ...
zgłoś
światła nigdy nie za dużo, dzięki...:)
zgłoś
:)
zgłoś
dzięki za uśmiech!
zgłoś
a zwycięstwa..
zgłoś
widać, żeś nigdy nie zeskrobywał ciemności z szyby...
zgłoś
młody jeszcze żem..
zgłoś
też często stosuję tę wymówkę...
zgłoś
u mnie to nie wymówka tylko awaria starej klepsydry; cięgiem za pięć dwunasta ..
zgłoś
toż to prawie samo południe; zawsze twierdziłem, że klepsydry psują się w najodpowiedniejszych momentach...
zgłoś
wymyślone bolą bardziej, bo bardziej nam zależy, dlatego je wymyślamy..
zgłoś
sprytnie! :))
zgłoś