|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (419) Proza (18) Dziennik (100) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
wiem jeszcze mniej
wystrzelony przez kogoś coś
zapewne przypadkowo lub dla zabawy
z tą samą ciekawością która kieruje ręką chłopca
ciskającego płaski kamień na wodę
by sprawdzić ile razy odbije się nim utonie
zakładnik źle przespanych nocy gorzkiej herbaty
jajek na miękko kwaśno-zimnego skrzywienia ust
wyznawca szarości ciepłych gaci bezpiecznego seksu
martwych marzeń i wirtualnych snów
pędzę przez padlinożerne dni kurczowo zaciskając dłoń
na śliskim ogonie miłości
Też się nie znam i też nic nie rozumiem:) Wiersz napisany bardzo sprawnie. Fajnie oddałeś nastrój podmiotu i tego nad czym się zastanawia, czego nie może zrozumieć. Fajna puenta. Podmiot pomimo wszystko chce zatrzymać choćby odrobinę tego co się wymyka, pozdrawiam.
zgłoś
A to żeś mi podmiot obnażyła! :)) Dziękuję i pozdrawiam :)
zgłoś
no prawie unknown citizen w.h. audena..
zgłoś
mam się cieszyć, czy płakać?...:))
zgłoś
nic nie wyklucza nietzschego..
zgłoś
no to niech będzie śmiech przez łzy...:))
zgłoś
byle makijaż w stosownym czasie poprawić..
zgłoś
Nic dodać, nic ująć – bardzo oryginalny, wyrazisty przekaz. A padlinożerne dni i śliski ogon miłości – cymesik! :)
zgłoś
Dzięki, szczególnie za cymesik :))
zgłoś
miłość się wymyka niczym tłuste prosię / nie każdemu da się ono ot tak złapać / gdy je schwycisz nie wypuszczaj trzymaj proszę / jak ci umknie to życiowa jesteś gapa//;)
zgłoś
podmiot, poruszony tłustym "prosiem", weźmie sobie Twoją radę do serca! :)) Dzięki, Apisie, za, jak zwykle, oryginalny komentarz :)
zgłoś
*
zgłoś
:)
zgłoś
Kolejne mocny i wyraziste słowa, a ostatnie dwa wersy ubrane w trafne metafory.
zgłoś
Dzięki :)
zgłoś