6 stycznia 2018
fotografia
płacz
nie mam pojęcia, jak się robi takie zdjęcia, chyba trzeba mieć bardzo dobry przyrząd, ale z płaczem nie kojarzy mi się zupełnie. Już raczej z chęcią (kropli) do samostanowienia :)
zgłoś
a ja miałem niemal natychmiastowe skojarzenie z płaczem. To zamarznięte krople, na nitkach pajęczyny. Nie jest potrzebny jakiś specjalny sprzęt :)
Tożsamość łzy...:)
Psuje idealnie, znowu ta Twoja pamięć...:)
Pasuje oczywiście! :))
:)))
no i się usmarkała gałązka ;p
taka pora roku! ;))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
nie mam pojęcia, jak się robi takie zdjęcia, chyba trzeba mieć bardzo dobry przyrząd, ale z płaczem nie kojarzy mi się zupełnie. Już raczej z chęcią (kropli) do samostanowienia :)
zgłoś
a ja miałem niemal natychmiastowe skojarzenie z płaczem. To zamarznięte krople, na nitkach pajęczyny. Nie jest potrzebny jakiś specjalny sprzęt :)
zgłoś
Tożsamość łzy...:)
zgłoś
Psuje idealnie, znowu ta Twoja pamięć...:)
zgłoś
Pasuje oczywiście! :))
zgłoś
:)))
zgłoś
no i się usmarkała gałązka ;p
zgłoś
taka pora roku! ;))
zgłoś