ktoś
otworzył bagażnik
wyciągnął z niego
coś
wrzucił to przez płot
do mojego ogrodu
odjechał
coś
było żywe piszczało
i nie chciało dać się złapać
a jak już się dało
to całe się trzęsło
nie bój się coś
wyszeptałem
drapiąc je za uchem
i tuląc
niezależnie od tego czy
autem kierował oprawca
czy bóg
nieźle trafiłeś
coś
polizało mnie w nos
obsikało
i zawłaszczyło
darowizna od osoby obcej, o wartości do czterech tysięcy dziewięćset dwu złotych jest wolna od podatku..
report
pocieszyłeś mnie, Alcie...:)
report
poza wszystkim, po to jestem, by pocieszać..
report
zapewne więc rośnie grono Twoich wyznawców...
report
to jest wielka odpowiedzialność i nie mniejszy ciężar; ale to zapewnia dobrą kondycję bez chodzenia do siłowni..
report
nawet bogu miłe są profity...
report
cieszę się ale staram siem nie używać emotikona uśmiechu..
report
a szkoda, przecie to nic złego czerpać z dziedzictwa...
report
jeżeli płaci siem tantiemy..
report
nie sposób siem wyprzeć...
report
:)) ja używam, Alcie :)
report
no wiem, wieszcz judził był: hej użyjmy..
report
hej, hej, użyjmy, bo nam użyją ...
report
bez reszty.. (a jak ma na imię? ;)
report
ponieważ to suczka, kilkumiesięczna, młoda i urodziwa, to - Sunia, przynajmniej na razie; niezbyt oryginalnie, ale szkoda zmieniać, bo reaguje...;))
report
zatrzymasz? ;)
report
już zatrzymałem - i już zdążyła uszkodzić kilka butów...;))
report
zrób na buty wieszak, jak na kapelusze :)
report
musiałbym zrobić wieszak na wszystko!...:))
report
znam ten ból.. ;)
report
mój jest zwielokrotniony latami doświadczeń...;))
report
i znowu się uśmiechnęłam :))
report
uśmiech - zjawisko bezcenne! :))
report