Wieśniak M
8 listopada 2013 o 17:17

kosmiczne miasteczko na końcu krgosłupa/ żeby każdy wiedział gdzie w Paryżu...metro dochodzi;)

zgłoś

jeśli tylko
8 listopada 2013 o 17:22

za Wiesiem ;)

zgłoś

Damian Paradoks
8 listopada 2013 o 17:34

Skokiem z Arc de triomphe de l’Étoile lotem nad avenue de la Grande-Armée aż do samej Grande Arche de la Fraternité lecieli Wieśniak z jeśli tylko :)

zgłoś

.
8 listopada 2013 o 17:59

heh, Wieś, jak dla mnie ta część najbardziej fotogeniczna;) przynajmniej jeśli mówimy o Paryżu;))

zgłoś

Damian Paradoks
8 listopada 2013 o 18:13

tak się nastawia do zdjęcia jak małe dziecię z kolorowym balonikiem, kamaja :)

zgłoś

Wieśniak M
8 listopada 2013 o 18:19

kamaju:))) oczywiście że każda część Paryża niezwykłej urody. notre dame sterczące symetryczne do nieba w gorsecie rusztowań też :))

zgłoś

Ananke
8 listopada 2013 o 17:43

piękne ujęcie Damianie

zgłoś

Damian Paradoks
8 listopada 2013 o 17:56

aleja pod Ananke stopy swawolną myślą wybrana ;)

zgłoś

deRuda
8 listopada 2013 o 18:20

fajnie przedziela na pół cień... czyżby część starą i nową

zgłoś

Damian Paradoks
8 listopada 2013 o 18:39

gdzieś tam w środku cienia. Masz oko, de Ruda :) . Tam Paryż przechodzi w miasto Neuilly-sur-Seine (miasto byłego prezydenta Sarkozy - syn jego jest tam burmistrzem) a dopiero dalej jest most na La Défense . Na lewo ta zieleń na tym samym poziomie to Lasek Buloński (Bois de Boulogne).

zgłoś

deRuda
8 listopada 2013 o 18:44

udało mi się :)) kompletnie nie znam Paryża, ani Francji :)

zgłoś

deRuda
8 listopada 2013 o 18:48

a to był cień chmury, czy szybka wizyta UFO? :)

zgłoś

Damian Paradoks
8 listopada 2013 o 18:53

dzień z chmurkami jak baranki dobrze się do zdjęć się układa. Nie przepadam za niebem niezwykle, lazurowo niebieskim ;) . Wpadłaś z tym 'nie Paryżem' deRuda. Będę musiał się Tobą 'zająć' ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
8 listopada 2013 o 18:52

choć na ekranie w pamięci długo zostanie :)

zgłoś

Damian Paradoks
8 listopada 2013 o 18:55

posłać ekran zawsze mogę, Jerzy :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 listopada 2013 o 00:25

...jesteś tego pewny?...jedynie "matematyka jest wiedzą, w której, jeśli się wie, to się wie"...

zgłoś

Damian Paradoks
9 listopada 2013 o 00:30

wyzwanie ma czasem coś domu na filarach gipsowych ;) Tu wierzę jednak :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 listopada 2013 o 00:39

...też wierzę...:)...ale czy wiara wystarczy?...liczby..."potęga liczb budzi tym większy respekt, że się jej zupełnie nie rozumie"...

zgłoś

Damian Paradoks
9 listopada 2013 o 11:36

Pitagoras tak zapatrzył się w liczb piękno, że przeoczył to inne czyhające za rogiem. Matematyk ma wiele z poety. Jest pureté w spojrzeniu i myśli obu. A logos niesie najczystsze emocje - abstrakty naszych uczuć i myśli nieokiełzanych ;)

zgłoś

Eva T.
9 listopada 2013 o 12:50

udana calosc :) Aśćki link cos mi przypomnial :) lece szukac w archiwum :)

zgłoś

Damian Paradoks
9 listopada 2013 o 14:03

a ja w swym kufrze na poddaszu, Eva;)

zgłoś

ratienka
9 listopada 2013 o 19:19

Wyjdź z kufra i filmuj dalej ;)))

zgłoś

Damian Paradoks
9 listopada 2013 o 19:26

nawet na poddaszu brak czasem powietrza. Zwłaszcza gdy w kufrze! wychodzę, ratienka! wychodzę :)

zgłoś

ratienka
12 listopada 2013 o 23:50

Powietrza brakuje, nie tylko na poddaszu. Zwłaszcza, kiedy dopada jakieś licho, wiesz? :))

zgłoś

Damian Paradoks
13 listopada 2013 o 09:30

u Ciebie powietrza a u mnie ... no nie wiem. Poszukam ;) - chyba mnie szlag trafia ;)

zgłoś

ratienka
13 listopada 2013 o 19:27

Spokojnie Damian, niech nie trafia! To co robisz, jest wyśmienite! A te wieżowce... smukłe, wyniosłe, aż zazdroszczę, iż tam mnie nie ma... :)

zgłoś

Damian Paradoks
13 listopada 2013 o 19:37

mam jedną wykupić dla Ciebie? .. którą? ;)

zgłoś

ratienka
14 listopada 2013 o 14:46

Jak pytasz, to w przeszklonym, najwyższym wieżowcu... stać Cię na taki zakup?! Hi, hi... :)))

zgłoś

Damian Paradoks
14 listopada 2013 o 14:50

Nie stać ale wystanę ;) Bo jak ratience cokolwiek odmówić ;)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 09:34

ładne zdjęcie, robi wrażenie nierealności... :)

zgłoś

Damian Paradoks
13 listopada 2013 o 09:59

no własnie. Jak fotomontaż. Do starego przykleili skrajnie nowe ...

zgłoś

Aśćka
7 lutego 2014 o 21:57

wróciłam na koniec do Pocztówek, jakoś tak mi wśród nich znajomo:) chiba tęskno:) no to na tyle z sentymentów na dziś, norma wyrobiona. Tu chyba kiedyś wpuściłam Łowcę Androidów...:)

zgłoś

Damian Paradoks
7 lutego 2014 o 22:06

tak jakby wyparowały Twoje komentarze, Aśćka :(

zgłoś

Aśćka
7 lutego 2014 o 22:32

tak wyparowały :( a było ich trochę, ale na początku są, ale inaczej się nazywam:)

zgłoś

Aśćka
7 lutego 2014 o 22:40

http://www.youtube.com/watch?v=v5iO2JRtqp0 :)

zgłoś

Damian Paradoks
7 lutego 2014 o 23:53

nie szukam - tyle tego ciągłego szukania, Aśćka ;) ... słucham teraz Vangelis - Rachel's Song :)

zgłoś

Aśćka
7 lutego 2014 o 23:57

:) DAMIANIE :) nie będziem więc już linkować, szkoda życia, lepiej posłuchać, co mówi szum ciszy o 23.56 AD 06.02.2014.

zgłoś

Damian Paradoks
8 lutego 2014 o 00:10

dobrej nocy, Aśćka :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się