żadna bezsenność nie zastąpi jutra
nikt nie chce kochać, wszyscy chcą być kochani
(chyba z "Pociągu" Kawalerowicza)
między nimi wciąż przystanki. na zmianę
kolejowe z autobusowymi. te historie zawsze
inaczej się zaczynają i tak samo kończą.
to zabijanie czasu wynikało z dziury w jakiej oni
się znaleźli. następna stacja to samotność. tam
noc przyniesie światło latarni.
hmm...
zgłoś
.... i oby!:)
zgłoś
kurcze , z tymi przystankami to nie wiedziałem:) poważnie:)
zgłoś
nie można znaleźć się w pechu... wynikało z pecha jaki ich dopadł, odnalazł. podoba się, nie przesyciłaś wydumanymi metaforami, jak masz w zwyczaju :)
zgłoś
przemodelowałam pech.
zgłoś
dlaczego stacja "samotność" przyniesie światło?
zgłoś
bo czego można się spodziewać po samotności jak nie przypływu światła-obcowania na nowo z kimś. tak to widzę
zgłoś
rozumiem. widzisz to jako nowy początek :)
zgłoś
a to skurczybyki - dawać mi ich tu heehhh
zgłoś
ten pociąg nie zatrzymuje się na wszystkich stacjach..
zgłoś
może nie sam.. ale jeśli tylko chcemy możemy zarządzić "przystanek na rządanie" .
zgłoś
Dobry... zatrzymam.
zgłoś