17 września 2013

poezja

Rebeka Sowa
Rebeka Sowa

żadna bezsenność nie zastąpi jutra

nikt nie chce kochać, wszyscy chcą być kochani
                                                                (chyba z "Pociągu" Kawalerowicza)

między nimi wciąż przystanki. na zmianę
kolejowe z autobusowymi. te historie zawsze
inaczej się zaczynają i tak samo kończą.

to zabijanie czasu wynikało z dziury w jakiej oni
się znaleźli. następna stacja to samotność. tam
noc przyniesie światło latarni.

blue eye
17 września 2013 o 20:35

hmm...

zgłoś

zuzanna809
17 września 2013 o 20:41

.... i oby!:)

zgłoś

Jaro
17 września 2013 o 20:58

kurcze , z tymi przystankami to nie wiedziałem:) poważnie:)

zgłoś

Istar
18 września 2013 o 05:35

nie można znaleźć się w pechu... wynikało z pecha jaki ich dopadł, odnalazł. podoba się, nie przesyciłaś wydumanymi metaforami, jak masz w zwyczaju :)

zgłoś

Rebeka Sowa
18 września 2013 o 09:59

przemodelowałam pech.

zgłoś

kim167
18 września 2013 o 08:14

dlaczego stacja "samotność" przyniesie światło?

zgłoś

Rebeka Sowa
18 września 2013 o 10:01

bo czego można się spodziewać po samotności jak nie przypływu światła-obcowania na nowo z kimś. tak to widzę

zgłoś

kim167
18 września 2013 o 21:53

rozumiem. widzisz to jako nowy początek :)

zgłoś

mua
18 września 2013 o 10:02

a to skurczybyki - dawać mi ich tu heehhh

zgłoś

alt art
18 września 2013 o 16:42

ten pociąg nie zatrzymuje się na wszystkich stacjach..

zgłoś

kim167
19 września 2013 o 11:19

może nie sam.. ale jeśli tylko chcemy możemy zarządzić "przystanek na rządanie" .

zgłoś

eyesOFsoul
18 września 2013 o 21:52

Dobry... zatrzymam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się