6 lutego 2013
6 lutego 2013, środa ( samo/poczucie )
upraszczam cię codziennie
tyle już połamanych słów a ciągle brakuje kleju
grawitacja myśli niewymiernie spada pomiędzy nas
rozkładając na czynniki pierwsze wszystko co poza
dziś otworzyłam okno
wybacz że ciągle pada
zamówiłam na jutro promyki
tylko nie wiem czy dotrą na czas
aura bywa kapryśna
szczególnie twoja
3 marca 2026
wiesiek
3 marca 2026
sam53
3 marca 2026
ais
2 marca 2026
wiesiek
2 marca 2026
sam53
2 marca 2026
sam53
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta