Nie wiem czemu, ale najbardziej lubię właśnie ten obraz:) Ojciec mówi, że przez to że się nie znam, ale mnie ta kobieta z kolczykami jak czereśnie dziwnie optymistycznie nastraja:)
No tak krzywdy nie czyni, niekiedy nawet pomaga:) ale jeśli chodzi o mnie to czucie i wiara bardziej mówią do mnie niż mędrca szkiełko czy oko - że tak za Adamusem Mickiewiczem powtórzę:)
bardzo pobudzone są te postacie ;) jakieś neurotyczne stany o podłożu seksualnym ich trawią, niewyżycie jakieś na trywialnym poziomie egzystencji .... i potrzeba czystego światła zarazem , hmmm....
też tak odbieram, niczym z plasteliny, super, jak wszystkie zresztą Wasze prace :) wesoła ferajna/ gdy szychta się skończy/ to kobieta fajna/ doskoczy, 'zatańczy';))
i rozweselająca :)
zgłoś
:)
zgłoś
Ale bnda :) dawniutko Was nie było...
zgłoś
Witaj Haniu! Miło mi bardzo znowu Ciebie widzieć:)
zgłoś
mam ochotę się upierać, ze to nie jest malowane tylko wyklejone :)
zgłoś
Nie wiem czemu, ale najbardziej lubię właśnie ten obraz:) Ojciec mówi, że przez to że się nie znam, ale mnie ta kobieta z kolczykami jak czereśnie dziwnie optymistycznie nastraja:)
zgłoś
a co ma znać się do lubić? :)) się lubi i już, i czereśnie też :)
zgłoś
Też tak myślę Jeślinko:) Co ma lubienie do znawstwa:) Przeca nic:)
zgłoś
jeśli piękno daje nam radość - to dla mnie więcej niż zgodność z kanonem sztuk wszelakich :) (choć wiedza/ zwykle krzywdy nie czyni :))
zgłoś
:)
zgłoś
No tak krzywdy nie czyni, niekiedy nawet pomaga:) ale jeśli chodzi o mnie to czucie i wiara bardziej mówią do mnie niż mędrca szkiełko czy oko - że tak za Adamusem Mickiewiczem powtórzę:)
zgłoś
Chyba to jest silniej mówią do mnie:) Ech! Skleroza... ta najsilniej do mnie przemawia
zgłoś
bardzo pobudzone są te postacie ;) jakieś neurotyczne stany o podłożu seksualnym ich trawią, niewyżycie jakieś na trywialnym poziomie egzystencji .... i potrzeba czystego światła zarazem , hmmm....
zgłoś
bardzo dobrze interpretujesz, bo to jest do takiej ekfrazy pt Amoralni:)
zgłoś
paramoralny artysta zrozumie i wyczuje Amoralistę na odległość ;))
zgłoś
:)
zgłoś
wielowiekowość w euforycznym stanie / choć niemłode ciała / młode pożądanie //:-)
zgłoś
No bo ciała nieważne liczy się hart ducha, i w starym może się rozpętać niezła zawierucha:)
zgłoś
w starym piecu diabeł pali ;)
zgłoś
hart ducha /to bardzo chudy pies zjawy /;)
zgłoś
Apis - jesteś niemożliwy! ;)
zgłoś
możliwe //;)
zgłoś
hart ducha .... a diabeł chucha , chucha ;)))
zgłoś
Ale zawsze pies...
zgłoś
a za pchłę co? //:-)
zgłoś
a pchłę za co ;? za kołnierz ;>
zgłoś
korekta in sekta //:-)
zgłoś
jak jesliczka, to musiy byc plasteline, ten po lewej czy topalka czy tez kwiat, ale przecie w powietrzu, pozdrowionka Tobie i brawa dla Taty:))))
zgłoś
Dziękuję Bazylku:)
zgłoś
silna grupa pod wezwaniem..
zgłoś
Nie da się ukryć. Mnie najbardziej ten o lasce przypadł do gustu:) no i oczywiście klipsy onej kobiety:)
zgłoś
też tak odbieram, niczym z plasteliny, super, jak wszystkie zresztą Wasze prace :) wesoła ferajna/ gdy szychta się skończy/ to kobieta fajna/ doskoczy, 'zatańczy';))
zgłoś
:) Dzięki Jaga:)
zgłoś
ale i zdecydowana, sądząc po minach, pozdrawiam Małgosiu :)))
zgłoś
:) Również Fasolko pozdrawiam:)
zgłoś
...dłoń kobieca zamiast listka figowego...to ci dopiero ferajna...:)
zgłoś