Hania
23 października 2013 o 19:27

Jak cudnie i kolorowo...jak w bajce...ja zasadzę kwiatki , a Ty marchewkę :)

zgłoś

a konewka wszystko sama będzie podlewać Haniu:)

zgłoś

Hania
23 października 2013 o 19:31

a czasem deszczyk pomoże:)

zgłoś

właściwie mogłaby to namalować Mania:) pewnie lepiej by jej to wyszło:) Ojciec zawsze mówi, że dzieci na głowę biją dorosłych:)

zgłoś

Hania
23 października 2013 o 19:39

ale podziwiam Edmunda, że maluje tak, że zrozumie to dorosły, ale zrozumie też dziecko:)

zgłoś

Jerzy Woliński
23 października 2013 o 20:23

cienie każą sądzić iż to wyklejanka, a to akryl przestrzenny; fajny:)

zgłoś

Rzeczywiście jak wyklejanka wygląda:)

zgłoś

xyz
23 października 2013 o 20:34

najbardziej kolorowe nitki porozrzucanych zasupłanych makaronów ;) ale czemu , nie potrafie odpowiedzieć ;)

zgłoś

Też lubię makarony i kota na dole, o ile to jest kot:) ale dlaczego nie wiem.:) a złoty ludzik mnie irytuje.

zgłoś

xyz
23 października 2013 o 20:41

aha :)

zgłoś

Ustinja21
23 października 2013 o 20:42

Nie rozumiem takiej sztuki. Ale może nie wszystko trzeba rozumieć :)

zgłoś

Pewnie nie wszystko:)

zgłoś

Ustinja21
23 października 2013 o 20:48

To pomijając kolorki, które przywołują na myśl dzieciństwo, skojarzyło mi się z pogańską słowiańską ryciną. ;)

zgłoś

:) mnie raczej z malunkami dzieci. przedszkolaków.

zgłoś

Ustinja21
23 października 2013 o 20:57

małe pagan-satanisty? :D

zgłoś

no tak, ale kot różowy:) i kolorki zbyt jaskrawe:)

zgłoś

jeśli tylko
23 października 2013 o 21:00

bardzo dzieckowo :)

zgłoś

Bazyliszek
25 października 2013 o 13:01

super tytul, super obraz:)))

zgłoś

doremi
28 października 2013 o 01:16

z jaką przyjemnością wraca się do tych czasów :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się