piję tę samą kawę trzeci tydzień
przez zmurszałe oczy przepływa
sens pozostałych godzin
apopleksja sekund
piję jeszcze przed świtem
kofeinowy sen na dnie poduszki
rankiem zbliża się jedynie przychylność
po czym potyka się przez otwarte progi
_____________________
tekst świeży, wymaga dopracowania.
drugie pije bym wychlastala Tadik :)
zgłoś
wymaga. Ale nie jest źle
zgłoś
To tak jakby bohater się dławił wodą . Przestał chcieć potrafić pić. Nawet przychylność w drzwiach otwartych się potyka. Nie może wejść pewnym krokiem. To bohater jej nie pozwala. Wszystko musi być podcięte. Na pewien czas.
zgłoś
popraw literówkę i będzie ok
zgłoś
raczej tekst do ponownego napisania, a literówke poprawiam, zgodnie z życzeniem.
zgłoś
zawsze można poprawić, z dobrego na bardzo dobre itd.
zgłoś
zgadzam się z podejściem
zgłoś
piję tę czy tą? i jeszcze jedno "przez otwarte progi", nie bardzo rozumiem.
zgłoś
słusznie, w bierniku czyli - tę:)
zgłoś
a, co do otwartych progów: dam im jeszcze chwilę czasu...
zgłoś