|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (19) Dziennik (5) Fotografia (23)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (9) | |
w dwudziestej długości geograficznej
wschodniej
(tout le monde)
pył naszych przodków
kwas meritum codzienności
paragraf dwudziesty
czarna w żyłach płynie krew tych
co za nic mają
klerykalizm
paląc szczątki swoich przodków
wysysając krew z krwi
delektując się smakiem żywego mięsa
wysysając mleko matki
zaczerpnęli nieświeżego
wychowania względem
samotności
dla siebie ukrzyżowani
nie mają monopolu prawdy
r e l i g i j n e j
ewaluacja skończoności..
zgłoś
meritum codzienności..
zgłoś
aaaaleee ponoć kościół scientystyczny ma ;)))
zgłoś
ponoć :)
zgłoś
ta , tylko że trza mieść któryś ta stopień wtajemniczenia i kasy niewązko coby obczaić :(((
zgłoś
monopol ma tylko wladza... i tylko na przemoc ten monopol
zgłoś
ośrodek monopolu znajduje się w ośrodku wolnego wyboru. Nie jest tak źle.
zgłoś