13 lutego 2013

dziennik

pizzaboy
pizzaboy

sielsko

Obudziłem się z ręką w nocniku.
Wobec braku sprzeciwu ze strony nocnika, ponownie zasnąłem jak niemowlę.

Wieśniak M
13 lutego 2013 o 12:31

Haha:))- jak już po ptakach to po co wstawać z kurami:)))

zgłoś

pizzaboy
13 lutego 2013 o 12:33

Kura też ptak ;)))

zgłoś

pizzaboy
13 lutego 2013 o 12:31

Wieś widzę że jesteś czujny ;)

zgłoś

Wieśniak M
13 lutego 2013 o 12:34

mam kaczkę;)))

zgłoś

pizzaboy
13 lutego 2013 o 12:35

A ja dostałem czkawki ze śmiechu ;)))

zgłoś

Wieśniak M
13 lutego 2013 o 12:37

i jakoś ornitologicznie się zrobiło:))))

zgłoś

pizzaboy
13 lutego 2013 o 12:39

Może to już wiosenne przyloty ? :)))

zgłoś

ZGODLIWY
13 lutego 2013 o 12:54

Już nie wiem czy kaczka kura... mnie dziś Gile wiszą.

zgłoś

Jerzy Woliński
13 lutego 2013 o 16:57

wstawanie nawet nogą lewą,bywa,żeto nic zdrożnego:)

zgłoś

alt art
13 lutego 2013 o 17:26

choćby w rynsztoku, byle gwiazdy nie zachodziły..

zgłoś

Jaga
13 lutego 2013 o 20:38

czasem przyjdzie pogodzić się z realiami, obłaskawione, mniej szkodzą :)

zgłoś

piórko
10 kwietnia 2013 o 18:59

Po co się miotać w niekorzystnej sytuacji, skoro można lepiej wykorzystać czas. Optymistycznie jak dla mnie :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się