Dziękuję, Marto, to było błyskawiczne skojarzenie po przeczytaniu wiersza Aśćki :) potem wybór :podpórek".. ale musiał poczekać aż będę miała czas go dopracować :)
tak Kochana Jeślinko:) to jest to, papieros i długopis i ta bzsenność choć jak kołysanka, to umęczona - to znaczy jes bardzo ciekawa, bo z jednej strony pokazuje ten fragment, a z drugiej ilustrujecały wiersz, bardzo Ci dziękuję, szczególnie bo ten wiersz jest o głębokim cierpieniu:) dziękuję i jestem;)
Dobry wieczór Panie Fotografie:)od kiedy cierpisz na bezsenność i jesteś Bohaterem mojego Rymciucha przejdź się tam do mnie, to obaczysz jak to się siedzi ze mną nad bezsennością zywi martwi pośród etc:)
Pani Fotografie ;) byłem na Twoim wierszu już poprzednio i nie mogłem się 'przełamać' . jeśli powiem że wiersz trudny jest dla mnie do odczytania nie będzie to pełną odpowiedzią. Były inne argumenty które wstrzymały mnie od komentarza. Dlatego tylko tutaj piszę, Aśćka ;)
hm, ten wiersz nie jest łatwy:) dość specyficzny:) bez słodkiego pitu pitu - wiem:) w tym wierszu koś jest na granicy śmierci:) tak, tu trudno o rezonans:) zważywszy, że ma on niewiele wspólnego z pościelówą i gonitwą za nagim pośladkiem:):):) to już temat na zupełnie inny wiersz:)
to chyba nie jest takie trudne:) pośladki to bliźniacza krągłość w którą spływają dłonie:) może kiedyś napiszę,choć lubię też plecy - nagi silny pień:) a kołysanka jest dla umierających, cierpiących chorujących:) i że warto być nieobojętnym:)
Czy to mechaniczna odpowiedź czy poetyczna wzniosłość słowa?;) . Wyczułem pogardę w stosunku do tych co piszą o pościelówce. Cała armia poetów obraca się w grobie ;)
żadnej pogardy dla ludzkiego ciała:) w żadnym razie:) po prostu tego elementu nie było w moim wierszu:) pościelówa to całkiem miłe słowo:) wiersz ma inny charakter i to chciałam powiedzieć:0 a części ciała owe ujęłam na słodko:) pozdrawiam:)
Jeślinko, dziś bardziej wgłębiona w temat , łącząc słowa Aśćki i Twój rysunek stwierdzam ,że lepiej tego zrobić nie mogłaś. Masz taki dar uchwycenia najdrobniejszego szczegółu....ciepło pozdrawiam:)
Czerń w ogóle nie przeraża Jeślinko! I jak byś chciała inaczej przedstawić to, co przedstawiłaś?! Cudnie po prostu i kropka! Ściskam Cię mocnoooo! :))))))
Jeślinko padłam :))) rysunek bomba , człowiek - hamak :)))
zgłoś
Dziękuję, Marto, to było błyskawiczne skojarzenie po przeczytaniu wiersza Aśćki :) potem wybór :podpórek".. ale musiał poczekać aż będę miała czas go dopracować :)
zgłoś
podpórki to jak u Damiana - te rdzewiejące na wodzie :)))
zgłoś
że tak mnie uprzedziłaś o sekundę, Marta :)
zgłoś
Damian- drugie wino - hahahaha ....HA !!!!
zgłoś
:) Marta, wino to nie problem. raczej po winie jest pewien;)
zgłoś
taaa? jaki ? bo z reguły po winie to ja nie mam problemów :)
zgłoś
najważniejsze, żeby nie czuć winy :))
zgłoś
no i kary :))
zgłoś
może być gniady :))
zgłoś
bez kary bez winy gniady galopuje przed siebie :)
zgłoś
to miały być spokojne sny, a nie galopady :)))
zgłoś
my name is Hamak ;)
zgłoś
dobrze że go za łapy powiesiła a nie za szyję albo włosy :)))) kurcze, nie mogę przestać się śmiać :))))
zgłoś
wyszło zmysłowe ;) Brak pejcza tylko :)
zgłoś
o kurcze, ależ to wędruje :))
zgłoś
i małego paleniska pod zadkiem :)
zgłoś
proszę zostawić moje tyły w spokoju ;)
zgłoś
dołożę do ognia, zrobiło się zimno :))
zgłoś
tak Kochana Jeślinko:) to jest to, papieros i długopis i ta bzsenność choć jak kołysanka, to umęczona - to znaczy jes bardzo ciekawa, bo z jednej strony pokazuje ten fragment, a z drugiej ilustrujecały wiersz, bardzo Ci dziękuję, szczególnie bo ten wiersz jest o głębokim cierpieniu:) dziękuję i jestem;)
zgłoś
przyznam się, że miałam lekki kłopot z wyborem fragmentu, tak, to jest do całego wiersza :)
zgłoś
yhym, bardzo dobrze, podoba mi się:) uchwycony ból i senność jednocześnie i ciężka czerń:)
zgłoś
myślałam o księżycu, ale nie, tu by rozpraszał :)
zgłoś
co jak co ale papierosem mi tutaj ? ;)
zgłoś
to takie kadzidło niektórych intelektualistów :)
zgłoś
Dobry wieczór Panie Fotografie:)od kiedy cierpisz na bezsenność i jesteś Bohaterem mojego Rymciucha przejdź się tam do mnie, to obaczysz jak to się siedzi ze mną nad bezsennością zywi martwi pośród etc:)
zgłoś
Jeślinko jak zwykle - Dziękuję:) rysunek w samo sedno:)
zgłoś
bardzo się cieszę :)
zgłoś
Pani Fotografie ;) byłem na Twoim wierszu już poprzednio i nie mogłem się 'przełamać' . jeśli powiem że wiersz trudny jest dla mnie do odczytania nie będzie to pełną odpowiedzią. Były inne argumenty które wstrzymały mnie od komentarza. Dlatego tylko tutaj piszę, Aśćka ;)
zgłoś
i niech tak sobie zostanie jeśli tak ma być, dzięki:)
zgłoś
nie ma w tym fatalizmu. poezję odbieram gdy odczucia i przeżywane chwilę w rezonans wpadają. tu mi czegoś brakło a czegoś było za dużo ;)
zgłoś
hm, ten wiersz nie jest łatwy:) dość specyficzny:) bez słodkiego pitu pitu - wiem:) w tym wierszu koś jest na granicy śmierci:) tak, tu trudno o rezonans:) zważywszy, że ma on niewiele wspólnego z pościelówą i gonitwą za nagim pośladkiem:):):) to już temat na zupełnie inny wiersz:)
zgłoś
gdy napiszesz o pośladkach powiem czy działa na mnie ;)
zgłoś
to chyba nie jest takie trudne:) pośladki to bliźniacza krągłość w którą spływają dłonie:) może kiedyś napiszę,choć lubię też plecy - nagi silny pień:) a kołysanka jest dla umierających, cierpiących chorujących:) i że warto być nieobojętnym:)
zgłoś
Czy to mechaniczna odpowiedź czy poetyczna wzniosłość słowa?;) . Wyczułem pogardę w stosunku do tych co piszą o pościelówce. Cała armia poetów obraca się w grobie ;)
zgłoś
żadnej pogardy dla ludzkiego ciała:) w żadnym razie:) po prostu tego elementu nie było w moim wierszu:) pościelówa to całkiem miłe słowo:) wiersz ma inny charakter i to chciałam powiedzieć:0 a części ciała owe ujęłam na słodko:) pozdrawiam:)
zgłoś
jeszcze sobie popatrzyłam, a im dłużej patrzę, tym bardziej mi się podoba - dziękuję - ecce homo:) Ci wyszło Jeślinko:)
zgłoś
a wróciłam sobie jeszcze rańcem, bo wczora trochę półprzytomna byłam:) dobre:)
zgłoś
(znowu mi się piszu, piszu, więc się cieszę:) od samego rana:)
zgłoś
np popatrz, jakie buju, buju wyszło :)) ciesze się :)
zgłoś
dobre - kołysanka w sile dobra - fajnie zilustrowane z wena :)masz do tego talent
zgłoś
dzięki :)) Wasz odbiór i komentarze pomagają szukać nowych pomysłów i skojarzeń :)
zgłoś
wszystko zmierza do penalizacji kołysanek, tak jak to już uczyniono z klapsem..
zgłoś
a dla ciebie to bez różnicy: jedno czy drugie?
zgłoś
klapsów nie odsypiam..
zgłoś
czemu?
zgłoś
zatarły się w pamięci..
zgłoś
a kołysanki?
zgłoś
sztuka ! brawo Jeślinko
zgłoś
dziękuję, Zojko, dobrze, że czerń nie przeraża :)
zgłoś
Jeślinko, dziś bardziej wgłębiona w temat , łącząc słowa Aśćki i Twój rysunek stwierdzam ,że lepiej tego zrobić nie mogłaś. Masz taki dar uchwycenia najdrobniejszego szczegółu....ciepło pozdrawiam:)
zgłoś
dziękuję bardzo :) to przychodzi samo.. jeśli tylko chce :)
zgłoś
trzeba się tylko przyjrzeć pomysłowi.. i stwierdzić, czy to jest właśnie to, czy jeszcze poczekać, wybierać :)
zgłoś
widać, ze Jeśli tylko chce ;)
zgłoś
aż mnie korci żebyś kiedyś dopadła coś mojego i narysowała :)
zgłoś
chętnie, jak będzie obrazek - w wierszu, albo we mnie :)) nie wiem czemu w niektórych widzę, a w innych nie :)
zgłoś
bo ja może piszę mniej obrazkowe :) a mnie tak naszło z uwielbienia Twojego malowania i chęci eksperymentu :)
zgłoś
z uśmiechem rozciągniętym jak ten człowieczek chwilkę pozostanę :)
zgłoś
dzięki, Ewo, po uśmiech zapraszam też do sąsiedniej pocztówki :)
zgłoś
fajne
zgłoś
:) znajdujesz tu swoje noce?
zgłoś
poranki
zgłoś
za oszczędność kreski
zgłoś
to mój cel - im mniej tym lepiej, co nie zawsze się udaje :) dzięki :)
zgłoś
Czerń w ogóle nie przeraża Jeślinko! I jak byś chciała inaczej przedstawić to, co przedstawiłaś?! Cudnie po prostu i kropka! Ściskam Cię mocnoooo! :))))))
zgłoś
buziaki, Ratienko :))
zgłoś