Heh. Te ilustracje zaczynają przypominać Alfabet Xymiański czy jakoś tak, jeszcze nie wiem dokładniej jak. Jakby coraz były próbą pogranicza. Czy, ściślej, wielu jego postaci naraz. Pomyślałam o AX, czyli Alfabecie Xymia - Jeśli (?), bo sama ilustracja, wyraźniej chyba niż wcześniejsze - a może to coś we mnie usposabia mnie dzisiaj do widzenia takich rzeczy lub jedno i drugie - przypomina nieco pismo obrazkowe, które, z jednej strony dąży do czytelności, z drugiej jednak chce uchronić się przed skrajną konwencjonalizacją, skamienieniem i nieuchronnym w nim banalizowaniem się, uproszczeniem do plaskatego. I tak powstaje przedziwny zbiór: znaków z pogranicza liter i obrazów. Ikoniseja ;) czy podobnie. ech, nie wiem, czy to zborne, bo już kicam przynajmniej jedną łapą z czterech w już w real
no i mamy ciąg (jakby tego nie rozumieć ;) : Xymo tłumaczy rzeczywistość na swoje, ja Xymka na swoje, Issa nas oboje ;)) Zamiast tłumaczy można użyć słowa "obrazuje" (choć to niby nie to samo :) A z upraszczaniem bez dosłowności - dokładnie! :)
o taak:) - utopiła się biedaczka, a największa jest wtedy dziurka od klucza:)
zgłoś
to jest chyba druga strona wiersza, wszystko inaczej.. :)
zgłoś
(a bo ja go lubię od podszewki:)
zgłoś
Podglądanie przez dziurkę od klucza to nieładnie ;)
zgłoś
ale bezpieczniej :))))
zgłoś
Fajna współpraca. Może coś większego z tego wyniknie :)
zgłoś
przybywa , po troszku ;)
zgłoś
no i pięknie / :)
zgłoś
Heh. Te ilustracje zaczynają przypominać Alfabet Xymiański czy jakoś tak, jeszcze nie wiem dokładniej jak. Jakby coraz były próbą pogranicza. Czy, ściślej, wielu jego postaci naraz. Pomyślałam o AX, czyli Alfabecie Xymia - Jeśli (?), bo sama ilustracja, wyraźniej chyba niż wcześniejsze - a może to coś we mnie usposabia mnie dzisiaj do widzenia takich rzeczy lub jedno i drugie - przypomina nieco pismo obrazkowe, które, z jednej strony dąży do czytelności, z drugiej jednak chce uchronić się przed skrajną konwencjonalizacją, skamienieniem i nieuchronnym w nim banalizowaniem się, uproszczeniem do plaskatego. I tak powstaje przedziwny zbiór: znaków z pogranicza liter i obrazów. Ikoniseja ;) czy podobnie. ech, nie wiem, czy to zborne, bo już kicam przynajmniej jedną łapą z czterech w już w real
zgłoś
piktogramy jak nic :)
zgłoś
no i mamy ciąg (jakby tego nie rozumieć ;) : Xymo tłumaczy rzeczywistość na swoje, ja Xymka na swoje, Issa nas oboje ;)) Zamiast tłumaczy można użyć słowa "obrazuje" (choć to niby nie to samo :) A z upraszczaniem bez dosłowności - dokładnie! :)
zgłoś
wnioski: oby tak dalej :) widzom i czytaczom bardzo się to podoba :)
zgłoś
:))) (dyg ;))
zgłoś
:d
zgłoś
a w głębi pokoju..
zgłoś
no właśnie: głębia czy płycizna?
zgłoś
abisal..
zgłoś
fascynujący model życia..
zgłoś
ładne zobrazowanie i przesłanie myśli :)
zgłoś
a dziurka od klucza wszystko przyjmie...;)
zgłoś