|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (648) Fotografia (1790) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (201) O autorze Znajomi (80) | |
koronki zwiędłych nici porozumienia
W czwartek o ósmej siedemnaście przeszedł koło mnie wiersz. Nawet mnie nie zauważył. Czule prześlizgiwał się między kroplami deszczu, którego jeszcze nie było. Przed dziewiątą pojawił się drugi wiersz. Spojrzał na mnie. Spojrzał i poszedł dalej. Bosymi stopami rozgarniał znoszone wspomnienia. A myśli falowały. Trzeci wiersz.. a trzeci wiersz kryje się w zakamarkach kory, wyrasta powoli jak pomylone jesienne pędy..
Tyle głodu do zachłyśnięcia.
zgłoś
jesienny
zgłoś