|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
w dniu świętych
a więc będziesz święta
to dobrze powiedziała nie oceniać
widać umiałaś się modlić
choć to nie koniec a ledwo początek
bezsenności
spod pokrywy obowiązków wyjdą rozliczenia
tym bardziej im bardziej schowane
wolałabym umieć zapłakać
tylko zapłakać
poktywy..
zgłoś
jedno, co warte uwagi..
zgłoś
korekty, przecie..
zgłoś
zaledwie..
zgłoś
i starcy..
zgłoś
jeszcze się nie piszę..
zgłoś
oh, susanna..
zgłoś
smutne, jak dzisiejszy dzień. Tak bywa, że zapłakać nie można, chociaż bardzo by się chciało :( Przytulam...
zgłoś
nie wybiera się czasu, dzięki Boseńko..
zgłoś
Bezsenność skłania nas do zaglądania w ciemność, gdzie widać i słychać najwięcej. Czyżby monolog sumienia? W pierwszym wersie uciekł ogonek świ(ę)tych W piątym wersie zrezygnowałabym raczej z zaimka "tu" zbędny. "tu, to" zbyt blisko co troszkę razi;) Poza tym ciekawie i refleksyjnie, pozdrawiam.
zgłoś
dziękuję za komentarz, poprawiłam, poszukam innego sposobu na "tu", jeśli znajdę - zmienię :) pozdrawiam
zgłoś
Drgnęło...I rezonuje.
zgłoś
przytulam (się)..
zgłoś
drgnęło...
zgłoś
Mam otwarte ramiona...
zgłoś
*
zgłoś
thx
zgłoś