|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
sił starcza na wygrzewanie się na słońcu
można wystawić grzbiet albo bok
w gardle ciche mamlanie
bo do warczenia potrzebne są zęby
lżej umieć cieszyć się ciepłem jak ten futrzak
co wpadło do miski
wypracowanej
do mruczenia można bez zębów ;)))
zgłoś
tak, lepiej mruczeć, wtedy głaszczą :)
zgłoś
tak nas widzisz..
zgłoś
:)))))
zgłoś
spotkałam dzisiaj futrzaka emeryta.. a może emeryta od futrzaka..
zgłoś
Jeśli, smutno tu, ale nie zawsze może być wesoło :)
zgłoś
ano, jest smutno
zgłoś
starość nie udała się Panu Bogu, też i u braci mniejszych...
zgłoś
wiesz, one są chyba bardziej pogodzone..
zgłoś
Bardzo smutne -:) Mam nadzieje, że bidulek chociaż nie na łańcuchu -:)
zgłoś
nie, futrzak nie, ale człowiek, o którym też tu myślę jest na łańcuchu swojego zdrowia (i się buntuje)
zgłoś
wyczuwam w tym utworze sporą dozę miłości do staruszka pozdrawiam
zgłoś
do obu i człowieka i futrzaka... widzę coraz więcej podobieństw :)
zgłoś
i jakim cudem mnie to ominęło...)
zgłoś
starość? ;) oj, chyba się nie uda ;))
zgłoś
to sztuka - pogodzić się z przemijaniem :))
zgłoś
ano.. niedościgła.. chyba zwierzakom łatwiej
zgłoś