8 października 2013
dziennik
pewność/niepewność
nie lubię marynarzy, chociaż żadnego nie znam, mam nadzieję..
ja znam jednego , fajny ;) usidliłam go ;p
zgłoś
za mua, kiedy mi ostatnio o tym fortunnie przypomniał: nieświadomość nie zna "nie" ;d
właśnie doszłam do świadomości ;)
:d
dylematy ludożercy / niepewnośc tego co (kogo) się zjadło //;)
po odpływie przypływ przybywa z nowymi na tratwie ... może choć, majtków znosisz
byle nie za bardzo znoszone ;)
a to ciekawe:))- ja mam tak z wężami:))
a ze żmijami?
rzucę marynarkę..
pobrudzi się..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
ja znam jednego , fajny ;) usidliłam go ;p
zgłoś
za mua, kiedy mi ostatnio o tym fortunnie przypomniał: nieświadomość nie zna "nie" ;d
zgłoś
właśnie doszłam do świadomości ;)
zgłoś
:d
zgłoś
dylematy ludożercy / niepewnośc tego co (kogo) się zjadło //;)
zgłoś
po odpływie przypływ przybywa z nowymi na tratwie ... może choć, majtków znosisz
zgłoś
byle nie za bardzo znoszone ;)
zgłoś
a to ciekawe:))- ja mam tak z wężami:))
zgłoś
a ze żmijami?
zgłoś
rzucę marynarkę..
zgłoś
pobrudzi się..
zgłoś