25 lutego 2014

dziennik

mua
mua

raz

... sprzedałem jedną książkę ...poważnie - na pchlim targu = potrzebowałem na chleb ... niektórzy Tu, piszą, że " wydali " ... konfidenci cy cóś ???

... kilka przykładów, żeby jasność nie pomroczna była.

    Na jednym z portali z ” poezją„” - podglądałem ( i wstydzę siem tego ) rozmowę ( kłótnię ) dwóch " Wielkich pisarek ". Jedna z Nich jako argument przytoczyła - ” Ja to wiem co piszę. Ja wykładam literaturę w szkole średniej !!! ” .Odpowiedź drugiej była lakoniczna - ” Również wiem. Uczę polskiego w średniej ” ... jak ja się cieszyłem, że żadna z Nich nie uczy moich dzieci.

  Inny.  " Zwykła - zwyczajna  kobieta ". W rozmowie z Nią dowiedziałem się , że - ” ...  no ... Inni to kupują drogie samochody. Ona kupiła konia dla córki. Córka już zdobywa nagrody zawodach hippicznych. A utrzymanie konia kosztuje mniej niż utrzymanie średniej klasy samochodu ” - Ona mogłaby uczyć moje dzieci.
 
   Mam kolegę, który wydał już trzy książki z poezją ( żaden problem ” wydać ”= jak ktoś ma za dużo kasy ) …. Leżą w garażu ( większość, prócz tych które rozdał znajomym )… i słyszałem od Niego ” te cholery nie nadają się do rozpalania – taki papier ”.

   A mam i koleżankę ... znajomą - przyjaciółkę ( mogę podać nazwisko – chętnie z każdym pogada zapewne i pomoże, jeśli trzeba ). Pisze i wydaje książki w innej ( lakoniczno niepsychologicznej dziedzinie ). Ja zaglądam ostatnio do Internetu, a Jej książek brakuje w hurtowniach ( piszą, że brak, a o ostatniej to zapomnij ). Jak siem cieszem, że na pierwszą wykasłałem 50 zeta i dostałem tem ksinżkem z dedykacją. Nie czytałem !!!.

   I, widzę Tu na Trumni " fachowców " poklepujacych innych po plecach ... tekastami " tak trzymaj !! ! Idź w tym kierunku !!! " ;) 

... i skund Uni'e siem wszystkie bierum ???

mua
25 lutego 2014 o 13:42

oczywiście wyobrażam sobie, że postów i chętnych do dyskusji będzie mało ;)))))

zgłoś

Wieśniak M
25 lutego 2014 o 13:49

mao powiadasz?- Mao wydał małą czerwoną książeczkę w milionach egzemplarzy;))

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 13:50

nie czytałem :( ... pozdro Wieś'sz ;))

zgłoś

Wieśniak M
25 lutego 2014 o 13:51

Już się rozeszła trudno nabyć ;)))

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 13:52

aaalllee to chiba rozejszła siem z przepastności i nie wytrzymała rozpenkajac siem ze zgrozom ;)))

zgłoś

Wieśniak M
25 lutego 2014 o 13:54

niby dawniej szyto księgi a i tak się rozchodziły. Pamiętam że w planach wydawniczych w czasach komuny dzieł zebranych Lenina było mnóstwo. A dziś nigdzie ich nie widać. Może ludzie zakopują je jak skarby? a może...cholera dawniej papier był bardziej rozpałkowy?;))

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 13:56

fakt

zgłoś

Drwal
26 lutego 2014 o 06:50

z marketingu piątka ( choć nie wykładam marketingu, "moi" to mam tak z głowy ). W każdym z nas, w wyniku tego Twojego zbiegu publikacyjnego powstają dwie buntownicze teorie: 1) To nie o mnie a o tej / tym ..........gupku co siem chwali 2) Muszę tu coś napisać, bo wyjdzie, że to o mnie. Ja napisałem. Szuflado ty moja trumlowa.

zgłoś

mua
26 lutego 2014 o 09:06

spłycasz ;))... myślę, że wątków jest więcej

zgłoś

ApisTaur
25 lutego 2014 o 14:20

Bo nie śtuka soś tam wydać / cza umieć to jeścze sprzedać //;)

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 18:27

ta ... stara zasada marketingu " wyprodukować potrafi każdy i wszystko - szutką jest to gówno sprzedać " - cokolwiek by to nie było

zgłoś

zuzanna809
25 lutego 2014 o 18:01

... najlepiej się ponoć sprzedaja takie z rozlewiskiem w tle, miałeś tam Muanku jakieś rozlewisko?:)

zgłoś

e.
25 lutego 2014 o 18:28

nie nie, najlepiej te z trupem w szafie:) ale oczywiście nic nie sugeruję:):)

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 18:32

Zuzka ... głównie rozlewiska łez, o ile pomnę ;))) e z kropka i przecinkiem - o ile widzę ...a szafa musi być pancerna ???

zgłoś

e.
25 lutego 2014 o 18:33

jasne jasne, kropka zawsze w parze z przecinkiem, taka karma:)) nie nie, starczy gdańska...

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 18:35

heheh przechera ;))

zgłoś

e.
25 lutego 2014 o 18:36

i futro :):):):)

zgłoś

mua
25 lutego 2014 o 18:42

bez futra ni ma jutra

zgłoś

Jaga
25 lutego 2014 o 21:55

hm, ja nie ma zamiaru niczego i nikogo wydawać ;)) ufff, na szczęście ;))

zgłoś

mua
26 lutego 2014 o 00:00

a czort znajet

zgłoś

Damian Paradoks
26 lutego 2014 o 00:06

PLUS ;)

zgłoś

Damian Paradoks
26 lutego 2014 o 00:09

można też jak ja zrobiłem. Wydałem książkę w jednym egzemplarzu. W prezencie dla kogoś :)

zgłoś

mua
26 lutego 2014 o 09:14

;))) ...pieknie Damianie ..wyjść zapewne wiele

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
26 lutego 2014 o 00:59

tu sie splata wiele watkow i warstw naraz. wydac ksiazke, wydac pieniadze, kupic konia (dlaczego do cholery w kazdym z tych tematow finans jest w tle?) i moze sie dojsc do wniosku ze koniec koncow artysci tancza na sznurkach moznowladcow a na podworkowych trumloidach szczeka duzo kundelkow ktorych na jakies inne salony z jakichs powodow wpuscic nie chcieli...

zgłoś

mua
26 lutego 2014 o 09:13

no tak ..kasa to miedzy innymi te pomalowane papierki i cyferki na koncie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się