alt art
5 czerwca 2015 o 13:46

musi to sztukasy lecą na warszawę; z lotniska w bagiczu..

zgłoś

deRuda
5 czerwca 2015 o 13:48

jeżeli koniecznie, to może i Warszawa :)

zgłoś

deRuda
5 czerwca 2015 o 13:48

choć nie wiem czy nie wolałabym słowo nad i niż na

zgłoś

alt art
5 czerwca 2015 o 13:49

byłaś już blisko niebieskiego tulipana, a nawet kowalika..

zgłoś

deRuda
5 czerwca 2015 o 13:51

yhy :) co raz bliżej

zgłoś

Wieśniak M
5 czerwca 2015 o 14:32

szanowni państwo!/ patrzcie na Różę/ nasza wybranka lubi podróże/ lubi jak ją wskazywać palcem/ nie lubi jak czyścić jej płatki w pralce/ kocha jak moczyć ją wraz z herbatą/szybuje wtedy niczym awiator/ i na językach wszystkich to zmienia/ że mamy podmiot na podniebieniach/

zgłoś

deRuda
5 czerwca 2015 o 14:37

:D o tak o tak, to dokładnia róża ta, czyś ją widział gdy leciała, czyś rozmawiał do śniadania... o to róża ta :))

zgłoś

Wieśniak M
7 czerwca 2015 o 12:56

Róza wiatrów/ miała dość/ wzięła ją na wiatry złość/ od czerwieni do błękitu/ wiatry!- co wy mi tu!/ zamiast przegnać się na cztery/ równo wieją! do cholery!/ raz pod kolec raz do środka/ już ja je dorwę!- gdy je spotkam! niesie różę gniewu szał/ a wiatr?- zląkl się i/ jak stał- zwiał/:))

zgłoś

deRuda
7 czerwca 2015 o 14:18

haha :) wiatr delikatnie rzęsy chybocze, słońce przyświeca, ja mrużę oczy, czy to jest miraż... to opowieść się toczy :))

zgłoś

martini
5 czerwca 2015 o 16:49

i po co niebu niebieskości płatki?:))

zgłoś

deRuda
5 czerwca 2015 o 17:09

może to róża po błękit leciała i spryciura niebu podkradła ;)

zgłoś

martini
5 czerwca 2015 o 17:39

hahah- to może teraz ziemi przyniesie:)

zgłoś

deRuda
5 czerwca 2015 o 17:48

zobaczymy, czy zechce tu do nas wrócić, czy nie zechce zagwiazdorzyć ;)))

zgłoś

Jerzy Woliński
7 czerwca 2015 o 07:35

wyśmienita kreska i róża niebieska :)

zgłoś

deRuda
7 czerwca 2015 o 10:02

dziękuję Jerzy :) przyznam się, róże rysowałam na podstawie mojej róży z ogródka, która jest czerwona, ale dałam jej koloru nieba i wody :)

zgłoś

Jerzy Woliński
7 czerwca 2015 o 20:41

są też niebieskie, ale po roku mi wyginęła :)

zgłoś

deRuda
7 czerwca 2015 o 20:41

:) widziałam w internecie zdjęcia, wygląda niezwykle, niestety na żywo nie miałam nigdy okazji

zgłoś

jeśli tylko
7 czerwca 2015 o 22:02

A moja kupiona jako niebieska okazała się fioletowa (bardziej w stronę czerwieni, piękna, bo aksamitne płatki. A druga niestety się nie przyjęła. U koleżanki jest bladoniebieska.

zgłoś

deRuda
7 czerwca 2015 o 23:35

ja mam klasyczne, czerwone, trochę dzikie ;) i niepełne, ale za to rosną jak oszalałe i we wzrost i w kwiaty :)

zgłoś

jeśli tylko
7 czerwca 2015 o 15:24

róża dla wiatru..

zgłoś

deRuda
7 czerwca 2015 o 15:39

a wiatr ją niesie :) hej jeślitylko

zgłoś

LadyC
7 czerwca 2015 o 23:39

nawigacja braci Wright :)

zgłoś

deRuda
7 czerwca 2015 o 23:50

prosto za różą ;)))

zgłoś

Ewa
8 czerwca 2015 o 06:29

hop w przestworza :)

zgłoś

deRuda
8 czerwca 2015 o 10:48

i lecieć, lecieć sobie w świat :))

zgłoś

Ananke
20 czerwca 2015 o 00:03

to też świetne!

zgłoś

deRuda
20 czerwca 2015 o 12:56

:)) podzięki i pozdrowionka Ananke

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się