Wieśniak M
13 listopada 2013 o 14:17

Byłem pierwszy u wezgłowia:)))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:18

powiedziałeś grzecznie babci Pelasi dzieńdobry ?

zgłoś

Wieśniak M
13 listopada 2013 o 14:24

Dzień dobry babciu Pelasiu :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:38

grzeczny Wiesiu :) bardzo ładnie

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 14:19

tadam:) jak ona jest babcią to ja jestem prababcią;d, żywotna, że hej;)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:20

nic nie poradzę, że nie wyszło :))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 14:21

hahaha:) nie żartuj:) wyszło, wyszło:)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:22

yhy :))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 14:22

w niedzielę poznałam taką babcię, żeby mnie przeskoczyła 7 razy;d

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:23

ta miała skakać do nieba, do swojego dziadka :)

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 14:27

już byłam w wierszu bosej:) bardzo pasuje nastrojem Pelasia:)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:38

:))

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 14:45

babcia Pelasia, wielka bystrzacha, wchodzi trochę za wysoko.... poręcze łózka brrrr..., trzeba podać stołek - zabawne :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:46

ano wysoko, dziadek wołał... hej doremi :))

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 14:47

w kontekście takiego niebezpieczeństwa..., niezbadane są wyroki... :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:47

ano niezbadane to fakt :)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 14:51

podstarzała wariatka, spokojnie Pelasiu :)))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:52

hehe :) ale że ja? ;)

zgłoś

Istar
13 listopada 2013 o 14:52

Pelasiu, uszczknij dla mnie meter nieba w falbanki i kwiaty :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:52

oki w niezapominajkowym kolorze może być? :))

zgłoś

Istar
13 listopada 2013 o 14:53

może, będziemy się długo z niebem pamiętać :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 14:54

:))

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 14:57

Dorcia, żeby nie było niedomówień ja o Pelasi i w trosce o nią :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:04

hehe :)))

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 15:03

ta to ma niebo..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:04

noooo.... :))

zgłoś

Ananke
13 listopada 2013 o 15:06

Cudności de Ruda :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:31

:)) dziękuję

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 listopada 2013 o 15:25

W drodze do dziadka odzyskała siły witalne * Cudeńko - dziękuję!

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:31

bosonoga :) ja dziękuję

zgłoś

Pelasia w drodze do dziadka jakby odmłodniała. Super.

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:54

ach ten dziadek ;)) dziękuję

zgłoś

xyz
13 listopada 2013 o 15:49

piękne to i somnambuliczne

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:55

dziękuję Zoi :))

zgłoś

Jerzy Woliński
13 listopada 2013 o 15:56

oddaje klimat i przesłanie wiersza :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:57

cieszę się :) dziękuję Jerzy

zgłoś

Jaga
13 listopada 2013 o 23:56

suk, puk, stuka Pelasia do nieba bram/ poezję w obrazku z pierzyną też mam ;)))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 23:57

:)) i nie wiadomo co jeszcze zabrała i schowała :))

zgłoś

e.
14 listopada 2013 o 10:00

a jak tak się Pelasia ciut gibnie, to spruje caaaaałe niebo...:)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:01

hehe :) oj, dziadek już tam z góry wskazówki podaje :)

zgłoś

blue eye
14 listopada 2013 o 12:21

Pelasia ...:)))

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 13:32

:)))

zgłoś

jeśli tylko
14 listopada 2013 o 21:31

dobry wieczór babci, latającej lekko z mebla na mebel :)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 21:32

dobry wieczór :)) (wymamrotała babcia zajęta obserwacją nieba :)

zgłoś

jeśli tylko
19 listopada 2013 o 11:40

"Te warkocze komet trzeba już zebrać do prania, wprawdzie do świąt jeszcze daleko, ale lubię schludność" ;))

zgłoś

deRuda
19 listopada 2013 o 12:51

:)) oooo super :) tak tak dokładnie i drogę mleczną wypadałoby odkurzyć ;))

zgłoś

jeśli tylko
23 listopada 2013 o 16:06

Drogę Mleczną to omieść delikatnie, żeby brokaty pojaśniały. Ale w Pasie Oriona trzeba będzie wybić dodatkową dziurkę, bo mu ostatnio moja kuchnia podpasowała :)

zgłoś

deRuda
23 listopada 2013 o 16:07

:))) Orion łakomczuszek ;)

zgłoś

jeśli tylko
23 listopada 2013 o 16:15

Gorzej, że Wielka Niedźwiedzica z Małą to już w kuchni pod stołem siedzą, Ale przynajmniej misek zmywać nie trzeba ;))

zgłoś

deRuda
23 listopada 2013 o 17:31

dzisiaj dostaną w łapkę naleśnika ze szpinakiem, pleśniowym serkiem, czośniorem i mozzarellą :))

zgłoś

jeśli tylko
27 listopada 2013 o 21:07

A dzisiaj to gwiazdy wybłyszczę mrozkiem, tylko trzeba szczotkę na dłuższym kiju i te chmury rozgarnąć trochę, bo widać nie będzie :))

zgłoś

deRuda
27 listopada 2013 o 21:09

ano zimnisko się zaczyna brrrr

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 listopada 2013 o 00:46

...babcia Pelasia lekka jak piórko...skrzydeł dostała...:)

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 00:49

chyba tak właśnie, ale jeszcze sprawdza czy materiał na sukienkę będzie dobry :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 listopada 2013 o 00:54

...no tak jest bardzo uważna...no i lubi, żeby było wszystko tak jak sobie zaplanowała...:)...dobrej nocy...:)...a może mnie przyśni się dziś moja babcia...:)

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 17:00

:))

zgłoś

Magdala
15 listopada 2013 o 16:51

Dotty, zachwycające :*

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 17:00

dziękuję :))

zgłoś

Jaro
19 listopada 2013 o 07:22

Pelasia jest cool:) Pozdrawiam:)

zgłoś

deRuda
19 listopada 2013 o 10:20

hej Jaro :)) dziękuję

zgłoś

ratienka
25 listopada 2013 o 19:59

Szwarna ta Twoja Pelasia, wcale na babcię nie wygląda. ;) Wymyśliłaś wszystko, jak być powinno w drodze do nieba, dużo energii, kwiatów, dobrych myśli... :)

zgłoś

deRuda
25 listopada 2013 o 20:20

dziękuję :)) bardzo się cieszę, ze tak to zobaczyłaś :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się