24 listopada 2012

grafika

deRuda
deRuda

Florian Konrad
24 listopada 2012 o 18:21

fajny Mysz, lubi wińsko :)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:22

oj lubi lubi, kole północy coś chlapnąć winnego :))

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 18:21

Proszę oddać łapki:)))- mysza zabieram:))))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:22

łapki odleciały :)) co do Mysza - bier go, tylko potem żebyś nie mówił, ze w butelkach ubywa ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 18:26

jest śluczny nawt jeśli pociąga, aż chce mu się przybić lapke na powitanie;)))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:28

bardzo się cieszę, on jest bardzo sympatyczny, tylko lubi wieczorkiem nalewki kieliszeczek lub winka siorbnąć :)) najlepiej w doborowym towarzystwie :))

zgłoś

alt art
24 listopada 2012 o 18:32

te oczy już widziałem..

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:33

no co Ty... a gdzie....

zgłoś

alt art
24 listopada 2012 o 18:35

nie pomnę..

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:37

oszukujesz coś mi sie zdaje....

zgłoś

alt art
24 listopada 2012 o 18:38

że ja? ależ..

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:40

ależ tak, czy ależ nie... :))

zgłoś

alt art
24 listopada 2012 o 18:42

ależ chiba nie..

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:48

no właśnie to 'chiba' mnie zastanawia ;)

zgłoś

alt art
24 listopada 2012 o 18:52

ja chiba używam, bo dziwak jezdem, przecie..

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:54

ja tez dziwak, więc wszystkiemu się dziwie i 'chiba' też :)

zgłoś

alt art
24 listopada 2012 o 18:56

jestem wyrozumiały starościom; możesz siem dziwować dalej..

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 19:00

to dobrze :) bo to najważniejsza dla mnie rzecz, nie przestawać się dziwić....

zgłoś

Bazyliszek
24 listopada 2012 o 18:47

ale fajny mysz:)))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:49

mysz się kłania i do nalewki zaprasza :)

zgłoś

Jarosław Rymarz
24 listopada 2012 o 18:49

Brawo.

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:50

dziękuję :))

zgłoś

byłem...
24 listopada 2012 o 18:50

lubię akwarelki a tak wygląda...:)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:51

kocham akwarele, naprawdę, ale żeby nimi dobrze malować trzeba być mistrzem, to grafika komputerowa, jesli choć trochę przypomina akwarelę jest mi ogromnie miło :)

zgłoś

kamyczek (Chinita)
24 listopada 2012 o 18:53

wow, jaka sympatyczna mysza!

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:54

dziękuję Chinita, ale uważaj trzeba pilnować kredensu :))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
24 listopada 2012 o 18:58

przypilnuję :))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:59

ale nie za dokładnie znowu, bo mu będzie smutno :))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
24 listopada 2012 o 19:04

:)

zgłoś

Jerzy Woliński
24 listopada 2012 o 18:55

biała myszka na białym kredensie , gdy już se chlapnie, spadnie na szczęście:)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 18:56

oj żeby tylko główki nie potłukła ;))) pozdrowionka myszowate Jerzy :)

zgłoś

ezo**
24 listopada 2012 o 19:04

mysz musi duużo siedzieć, skoro siedzidło ma spore

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 19:05

lubi oj lubi, a wcześniej myszkowała okrutnie :))

zgłoś

hossa
24 listopada 2012 o 19:51

zabieram myszaka na 20 minut, bo muszę gdzieś pojechać, a mgła taka, że niech ktoś do mnie mówi podczas jazdy :) no taki cudny, że chyba parasolnika przebił:)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 19:52

oo on lubi opowiadać, ale uważaj jest podchmielony i trochę filuterny, może trochę rozpraszać ;)))

zgłoś

hossa
24 listopada 2012 o 20:29

przez 15 kilometrów śpiewał sprośne piosenki, ulalany jak nic ;d oddaję , cały i zdrowy;d

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 22:35

hossa :))) teraz to mu jakieś łóżko pościel, a nie mi takiego ululanego oddajesz ;)) no ale że sprośne piosenki... nono filuter :)

zgłoś

hossa
24 listopada 2012 o 23:04

a bardzo chętnie, dzisiaj śpię sama, a myszak wiele miejsca nie zajmie, no to my z myszakiem już idziemy, dobranoc szanownemu państwu:)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 23:09

:D dobranoc :)) tylko już proszę nic wyskokowego nie spożywać :) chociaż w sumie... ;)

zgłoś

Emma B.
24 listopada 2012 o 19:55

baśniowy styl

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 19:57

ot moje marzenie, zilustrować baśń za baśnią :) dziękuję Emmo

zgłoś

Laura Calvados
24 listopada 2012 o 19:57

:D

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 19:58

taki uśmiech to lubię :) kłaniamy się z myszem :)

zgłoś

Darek i Mania
24 listopada 2012 o 20:02

:))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 20:03

oduśmiecham :))

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 20:04

krakowski kredens zna jeden precedens/ gdy nalewka pachnie myszami/ opuszczona po angielsku - żubrówka na zielsku/ wyjść potrafi uszami;)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 20:05

oj tam oj tam ;))) super Wieśku

zgłoś

filo
24 listopada 2012 o 20:52

oddawaj łapki Rudzielcu!

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 20:53

nie dam bo zimno :))

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 20:53

tak właśnie, zabrała żeby nie dostać po łapkach za szczytowanie;)))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 20:55

taaak ;) ten statek flagowy mnie przestraszył ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 20:57

ale to było by zabawne gdyby okazało się że to co czytają poeci to...grafika;))))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 20:58

niech czytają :))) grafiki są bardzo zdrowe i dietetyczne ;))

zgłoś

filo
24 listopada 2012 o 20:59

plissssssssssssssssssss smoczek prosi

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 21:01

Łapka, łapka, łapka!:))))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 21:01

smoczku uśmiecham się do Ciebie ślicznie razem z myszem :)))

zgłoś

zaczęłosięodjabłka
24 listopada 2012 o 21:02

Chcieć dać plusa i nie mieć jak...:(

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 21:02

plusem jest komentarz :)) i za niego pięknie dziękuję :))

zgłoś

Wieśniak M
24 listopada 2012 o 21:03

łapka to też forma komentarza:P:))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 21:04

a ja lubię komentarz jako formę bardziej :))

zgłoś

Monika Joanna
24 listopada 2012 o 21:02

łapkę, oddajcie łapkę!!!

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 21:04

łapki odleciały na zimę do ciepłych krajów :))

zgłoś

Monika Joanna
26 listopada 2012 o 14:48

Doris, poszłam poczytać do Mili tą inspirującą rozmowę i wyszło, że głownym sprawcą jestem ja i Mila...

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 15:44

tak tak, a podsumował to hasłem pizzaboy

zgłoś

Monika Joanna
26 listopada 2012 o 16:19

okej, to już nie wnikam, bo ja nic takiego nie znalazłam, ale może ślepa jestem

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 16:22

Moniko nie umniejszam Waszej rozmowy w kwestii mojej inspiracji, ale najbardziej zadziałały na mnie słowa i tu cytuję: //pizzaboy, 9 listopada 2012 o godzinie 14:33 Się Rezolutna przechwala ;))) A widziałaś kredens pod myszą ? I jeszcze drinka by chciała, ech młodzież ;)))//

zgłoś

Monika Joanna
26 listopada 2012 o 16:30

Toż mówię Doroto, że widocznie tego nie widziałam, bo nie mam pretensji. Po prostu widać muszę bardziej poszukać.

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 16:41

oki :))

zgłoś

zaczęłosięodjabłka
24 listopada 2012 o 21:08

hmm...przy okazji mam pytanie, skomentowałaś mój komentarz, czy w takim wypadku powinnam dostać jakieś powiadomienie? Czy muszę za każdym razem wchodzić na czyjąś stronę i sprawdzać czy odpisał? W takim razie tyle interesujących rozmów może zostać niedokończonych przez zapomnienie...

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 21:09

jeśli komentuję u Ciebie to dostaniesz powiadomienie, jeśli ta odpowiedź jest u mnie to nie.. tak to wygląda, czasami to nie fajne

zgłoś

jeśli tylko
24 listopada 2012 o 23:09

pod spodem jest opcja "pilnuj komentarzy", ale wtedy chyba będą powiadomienia o wszystkich komentarzach tutaj.

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 23:11

dokładnie

zgłoś

Miladora
24 listopada 2012 o 22:39

Piękne, Rudasku! :)))))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 22:40

cieszę się, ze Ci się podoba :)))

zgłoś

Maryla Stelmach
24 listopada 2012 o 22:44

Dorotko, ma wiele emocji w sobie. stworzyłaś postać bardzo sympatyczną. da się lubić.

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 22:45

dziękuję Marylo, dobrze, że zajrzałaś :)) bardzo się cieszę :)

zgłoś

ApisTaur
24 listopada 2012 o 22:53

myślę na meblu/ ubrany w szmatki/ jakież to na mnie czekają pułapki?/;)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 23:09

hossa zabrała do siebie, się okaże rano :))

zgłoś

jeśli tylko
24 listopada 2012 o 23:10

świetny Myszak :)) nawet mu serka do tego winka dołozyć :)))

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 23:11

ooo tak tak :) i o oliweczki poprosił :))

zgłoś

jeśli tylko
24 listopada 2012 o 23:36

tego u mnie nie znadzie :)) ale orzeszki są :)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 23:37

dobrze :) kiwa głową, że orzeszki jak najbardziej :))

zgłoś

jeśli tylko
24 listopada 2012 o 23:40

animowany :)

zgłoś

deRuda
24 listopada 2012 o 23:42

no co Ty.. żywiusieńki :)))

zgłoś

jeśli tylko
25 listopada 2012 o 00:03

:)))))))

zgłoś

ALEKSANDRA
25 listopada 2012 o 00:37

ale fajne a jaka ona spasiona:)

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 00:51

oj tam zaraz spasiona :)) ma po prostu rozbudowaną linię brzegową :) wiesz jak się mieszka na kredensie to troszku się podjada :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 listopada 2012 o 09:58

...u Miladory wśród obrazów i szkieł, książek, miśków muzyki, rozmów i śmiechów trudno byłoby poruszać się takiej tłustej myszy...ciasno...super mysz...:)

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 10:04

ona cichutko siedziała na kredensie i z Wami świetnie się bawiła :)) powiedziała mi cicho na uszko :)

zgłoś

milena
25 listopada 2012 o 11:14

jak zwykle zabieram :)) i proszę o informację kiedy będzie książka z Twoimi ilustracjami !

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 11:17

bardzo proszę :)) nie mam pojęcia mileno :) pozdrowionka

zgłoś

hossa
25 listopada 2012 o 12:04

nie mogłam się od niego opędzić :) dorota :D

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 12:11

mówiłam filuter ;)))

zgłoś

ApisTaur
25 listopada 2012 o 13:16

no i się podpiąłem//:)

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 18:34

jak naleweczka to najlepiej w doborowym towarzystwie :)) ja i myszon się kłaniamy i dziękujęmy :)

zgłoś

.
25 listopada 2012 o 14:43

a gdy z kredensu Ci człowiecze/jadło jak dym się frrr ulatnia/gdzie ono nijak nie docieczesz/myszka widziała ostatnia:):):)

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 18:34

o dokładnie :))) widzę że myszon pięknie pobudza do wierszowania :) dziękuję

zgłoś

Eva T.
25 listopada 2012 o 18:19

Wow! Cudowny Doroto :)

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 18:35

dziękuję Evo :)) bardzo mi miło gościć

zgłoś

Jaga
25 listopada 2012 o 18:41

Doroto, jesteś niesamowita, znaczy Twoje grafiki mnie urzekają:)) Może Una spotka na swojej drodze Myszona? Ha, wróżę gorący romans, albo przynajmniej miłość platoniczną, ze strony Myszona, oczywiście :))

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 18:44

bardzo dziękuję :)) kłaniam się nisko :) co do uny i myszona - kto zna ich ścieżki... nigdy nic nie wiadomo, choć na razie une czeka rozmowa z pewnym gawronem :)

zgłoś

jeśli tylko
26 listopada 2012 o 14:51

:)))

zgłoś

pizzaboy
25 listopada 2012 o 23:32

Mea culpa... Dorotko Jesteś WIELKA :))) Ciekawym tylko co ja Rezolutnej powiem, wytrącony atut:(

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 23:34

nie widzę żadnej culpy :))) informowałam bo cytowałam :)) i dziękuję za inspirację :))) co do atutu no to nie wiem... ;)

zgłoś

pizzaboy
25 listopada 2012 o 23:37

Ja wiem już po cichu pazurki piłuje ;)))

zgłoś

deRuda
25 listopada 2012 o 23:42

hehe ;))

zgłoś

Ania Ostrowska
26 listopada 2012 o 06:49

cała jest rozczulająca, ale ogonek sterczący jak antenka, po prostu zwala z nóg :)) Brawo, Dorota :)))

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 10:58

myszon się kłania Ani ładnie :))) dziękujemy :)

zgłoś

hossa
26 listopada 2012 o 08:05

za te cza arne oczy serce duszę bym dał;d

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 10:58

hihi oszywiście :)))

zgłoś

MARCEPAN 30
26 listopada 2012 o 16:03

Bajkowy świat, po prostu cudo!

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 16:04

przyznam się Marcepanie że czekałam czy tu zajrzysz :))) cieszę się okrutnie :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
26 listopada 2012 o 19:19

ślicznie dorotkoruda! Pozdrowienia od czarnej kotki :)))

zgłoś

deRuda
26 listopada 2012 o 19:20

dziękuję :))) pogłaszcz ją ode mnie :))) i zamrucz od mojej Mirki :)))

zgłoś

laura bran
5 grudnia 2012 o 22:41

cała historia :) powiedziałabym, że niekończąca się :)

zgłoś

deRuda
5 grudnia 2012 o 23:03

oj tak :))) dziękuję lauro

zgłoś

agnieszka_n
5 grudnia 2012 o 22:43

widzę bajkę "Bernard i Bianka" :-)

zgłoś

deRuda
5 grudnia 2012 o 23:04

nie znam jej, więc to być może :)))

zgłoś

issa
23 grudnia 2012 o 14:01

;d słodkamysz - równie dobrze mogłaby być Alicją z Krainy Czarów. Po próbach sprostania rzeczywistości

zgłoś

deRuda
23 grudnia 2012 o 14:03

no tak ;))) dobre dobre - jest w tym pomysł na dalszy ciąg Alicji - świetne isso :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się