5 maja 2012
Spóźniona wiosna
Ona była jak spóźniona wiosna ,
Gdy nadeszła w koszu swym
Promyk nadziei
W niego wniosła.
Co dzień rano wstawała
I radość mu sprawiała .
Ale jak to wiosna ,
Była zakochana.
Gdy zima nadeszła,
To wiosna odeszła .
Kiedyś wczesnym rankiem
Zwiała ze swym kochankiem .
On za nią nie szlochał ,
Bo się w niej nie zakochał .
Gdy wiosnę zaś poczuł ,
To sie zauroczył .
Wiosna była zbyt krótko ,
Gdy odeszła cichutko
On pożegnał ją słodko ,
Mówiąc : Żegnaj ślicznotko.
Podczas zimowych pejzaży
Czasem znów o niej marzył.
Lecz pocieszała go myśl radosna ,
Która mówiła, że przyjdzie znów wiosna .
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga