29 października 2013
Przeszłość
Pragnąłem Cię
Jak roślina wody
Pragnąłem innych
Tak podobnie, ale inaczej
Wszystko we wszystkim
Stoczyło się w dół
Stos niedopowiedzianych słów
Wyniszcza mnie, ale też i Ciebie
Pustka, tłok myśli mnie przygniata
Czy lepiej by było być samym?
Miłość tak nieogarnięta jest
A inni są ranieni przeze mnie jak cierń
Wspomnień nie umiem pożegnać
Bo wracają niczym bumerang
Są wciąż żywe, za żywe
Lecz zostawię Ciebie
Oraz tą smutną opowieść o nas
29 listopada 2025
dobrosław77
29 listopada 2025
Belamonte/Senograsta
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
Arsis
28 listopada 2025
violetta
28 listopada 2025
absynt