16 listopada 2013

poezja

patryklgn
patryklgn

Las Fałszu


Krok po kroku
Przeszedłem las kłamstw
Nie grałem w nim postaci
Mimo to jestem tutaj
 
Bezgraniczność komedii
Jako główny bohater
Stąpam po liściach obłudy
Zapomnienia, fałszu
 
Jeleń bez rogów
Kłamstwo bez przyczyny
Śmiało chcę uznać
Jestem ofiarą wędrówki
 
Zapomnianą i okłamaną
Wplątaną w wir wspomnień
Oskarżonym i zniszczonym
Wrakiem oszczerstw

alt art
16 listopada 2013 o 11:40

wychodząc nie zapomnij o szatni..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się