.... na początku to był Qń .. to pierwsze skojarzenie. Tylko co tam robi ten pantofelek ? - pomyślałem. ... Qń - kopciuch ??? ... i powoli , powoli zaczęło się dziać :))))) ... Tylko gdzie una ma te cudne usty ? :)))), bardzo na plus, bo jak złożę w caość :))) to echchch
:)) a po lewej poniżej oka, ( a raczej kolo miejsca gdzie powinien byc prawy policzek ) to wyszedl tak pewnie sam z siebie janiołek :))) - taki latający Herubinek , przebity strzałą i wrzeszczy ... z rozkoszy ??? :)))
... nie no coraz bardziej mi sie to cacko podoba :))), jak sie tak wpatrzeć to mozna zoazyc i ccałła twarz ukryta pod pantofelkiem tego Kopciuszka ...świetne :)))
podoba mi się, bardzo! Mam wrażenie, że na trumlu to właśnie ja kojarzę się ze szpilkami. :)) A praca piękna, uwagę przykuwa właśnie bucik, usta i oko (nawet trafiłaś w mój ulubiony typ makijażu - przydymione oko). No i uwielbiana czerwień! Dziękuję, naprawdę. Zaskoczyłaś mnie ciut faktem, że podpięłaś do tego wiersza, ale skoro inni mówią, że pasuje to może mają rację? Muszę się otworzyć bardziej na to, jak inni czytają moje wiersze. Jeszcze raz dziękuję za piękne doświadczenie. :)
Moniko, ta niby szpilka, to przypieczętowanie mego niewypowiedzianego buntu. Widać go również w zamazaniach. Wzięłam małą kartkę, pędzle, akwarele, słoiczki z wodą, higieniczne chusteczki, biały talerz, kawałek kartki na próby kolorów, by pobawić się plamami. Pomyślałam o Tobie i tak wyszło. Kiedyś napiszę, ale prywatnie dlaczego akurat taki zestaw kolorów i dlaczego tak. To moje próby. Nie wiem jaką droga pójdę ? Mało umiem, a właściwie nic, bo wiele kształtów stanowi dla mnie tajemnicę. Każda z nas eksperymentuje, Ty słowem, ja barwą i kreska. Dzieli nas bardzo duża różnica wieku, ale jest pasja i to chyba ważne. " Zgubiłam " po drodze wiele lat, teraz powoli wracam :)
Wiek nie ma znaczenia, ważne że się chce wracać i ze robi się to z pasją! Bardzo ciekawi mnie więc, dlaczego właśnie taki zestaw kolorów i dlaczego tak. A wiesz dlaczego? Bo nie malowałaś "pod wiersz" czy po przeczytaniu, a tak po prostu, myśląc o mnie. Nie wiedziałam więc, że jestem odbierana tak, a nie inaczej. Także w wielką ciekawością czekam na wiadomość, dlaczego tak a nie inaczej. I masz rację, że i ja próbuję, wszyscy próbujemy, nie ma perfekcjonistów. Z talentem można się urodzić, ale trzeba chcieć i umieć nad nim pracować. Buziak. :)
coś poszło nie tak. myślę o treści. odnoszę wrażenie, że wyszłaś od oka, potem te kolorowe, ekspresyjne plamy i dwa "gwoździe do trumny" - pantofel i usta. gdyby to sisey malował (ale nie malował, marudo) to usta weg, a ta szpilka leżałaby (nie stała) gdzieś w okolicy, gdzie straszą usta. Ps. "plamom" przydałaby się jednorodna technika. Pozdrawiam.
Sisey, dziękuję za komentarz :) Każda uwaga jest dla mnie cenna. Poszperam, poczytam, a przede wszystkim popatrzę Zaczynałam od wielu "plam". Usta, "szpilka" jest moi buntem. Pozdrawiam :)
Jeszcze nie czytałam, nie oglądałam innych, ale wpatrzyłam się w mazaję. Sisey, chyba wiem o co chodzi z jednorodnością techniki.To nie tak, nie tędy droga, nawet pomijając tekst Moniki. Tak, najpierw była większość plam, następnie oko i część plam wokół niego, a reszta poszła, jak poszła. Już nie poprawię, ale na przyszłość bardziej przemyślę. Jeszcze raz dziękuję za komentarz. Pozdrawiam :-)
Patrząc przypomniało mi się wczorajsze poszukiwanie butów z córką :)) Dawniej weszłam i kupiłam a teraz kolorowy zawrót głowy i żadne nie pasują. Pozdrawiam :))
Ślad, nieślad, moim zdaniem musi zostać. Przecież nie musi być najpiękniejsze, wszyscy tu próbujemy, ćwiczymy, pokazujemy się. Więc pozwól, by i ta praca została!
dziń doby :)). Znowu tu jestem i oglądam tego kopciucha, grającego na nosie wszystkim księciom :))) i zastanawiam sie czy ten pantofelek nie powinien być bardziej na nosie królewny??? ... eee może być i tak mi gra .. jakem księciunio :)))
Dzień dobry :) Nie ma poprawek, z akwarelą się nie da. Mażą się i marzą inne mazaje, ale najpierw warsztat trzeba usprawnić, to początki machania pędzlem. Co powstanie, czy powstanie ? Wielka niewiadoma, boję się, by nie zadrżała królewna:))) Do miłego :)))
:))) ... to raczej drżyjcie wszchświaty przed królewną, co jak to określiła Wiosna, ma " wszystko we właściwych proporcjach i na właściwym miejscu " he he i tego się trzymaj jakem mua :)))))
a już myślałam, że tak ma być:) przez pryzmat wspomnień patrzyłam - więc linie niewyraźne, kontury rozmazane, tym uzasadniam poprzedni komentarz:) popatrzę znowu na coś nowego:)
Jo? podoba mi się koncepcja uchwycenia kobiety doskonałej, zwiewnej, powabnej a jednocześnie takiej zwyczajnej - każda ma dwie natury :)) poranną i wieczorową ")))
:D
Zareagowałam swoją "artystką barw". Ty malujesz, ja tylko piszę o tym...
zgłoś
Ładnie namalowałaś słowem, Misho :)
zgłoś
Misho, to próba pokazania myśli barwą Eksperymentuję :)
zgłoś
Oko, usta, szpilka... wszystko co trzeba na miejscu :)
zgłoś
:D
zgłoś
Dorotko, zdobyłam się na odwagę :)
zgłoś
brawo!!! tak trzymać :)
zgłoś
Misho, szpilka mało szpilkowata, bo przeraża mnie ich cienkość :)
zgłoś
wow to wsio co umiem:)))))
zgłoś
Bazyliszku, ja jeszcze mniej :) To czytające myśli kłębią się i kłębią.
zgłoś
...też czytam, ale nie potrafię przekazać...a co dopiero tak pięknie jak Ty, Joha...:)
zgłoś
Veronico, miło mi :) Zaryzykowałam pokazać odrobinę uczuć barwną plamą.
zgłoś
to jest ciekawe Joha:)))
zgłoś
Wieś, eksperymentuję :)))
zgłoś
bardzo, bardzo... taki mętlik jest czasami bardzo fajny :)
zgłoś
Blue, jasne, tylko akwarela nie daje wielu możliwości poprawek, ale to fajne :)
zgłoś
OKO mnie widzi :)
zgłoś
Ustinjo, zapewne :)))
zgłoś
pasuje do tekstu Moniki :)
zgłoś
Ciszę się , Aniu :)
zgłoś
Joho, fajnie, ze sie odwazylas. Bucik dominujacy :) Kolorystyka piekna. Wiecej eksperymentow tu sobie zycze :)
zgłoś
Och, Ewo, kosztowało mnie wiele wahań. Kolory są moją wskazówką dla Moniki, a i rozjaśnieniem moich myśli, które się zamotały ;-)
zgłoś
Moją uwagę skupia oko, kolorystyka... piekna praca :)
zgłoś
Sunli, dziękuję :))
zgłoś
oko, usta ..cudnie:)
zgłoś
Miło mi, Jurku :)
zgłoś
co tam będę Ci kadził; nie poznałem Cię..
zgłoś
Alt, sama siebie nie poznaję :)))
zgłoś
co z Ciebie wyrośnie..
zgłoś
.... na początku to był Qń .. to pierwsze skojarzenie. Tylko co tam robi ten pantofelek ? - pomyślałem. ... Qń - kopciuch ??? ... i powoli , powoli zaczęło się dziać :))))) ... Tylko gdzie una ma te cudne usty ? :)))), bardzo na plus, bo jak złożę w caość :))) to echchch
zgłoś
Och, Mua, Qń, też może być, jeśli go widzisz ;-))) Wielkie dzięki !
zgłoś
:)) a po lewej poniżej oka, ( a raczej kolo miejsca gdzie powinien byc prawy policzek ) to wyszedl tak pewnie sam z siebie janiołek :))) - taki latający Herubinek , przebity strzałą i wrzeszczy ... z rozkoszy ??? :)))
zgłoś
... nie no coraz bardziej mi sie to cacko podoba :))), jak sie tak wpatrzeć to mozna zoazyc i ccałła twarz ukryta pod pantofelkiem tego Kopciuszka ...świetne :)))
zgłoś
ps i nazwałbym ten obraz :))) nie " Moniko, czytam barwami " ty.ko Kopciuszek, Cinderella cy cóś :)))
zgłoś
Alt, już nie rosnę, raczej dziecinnieję ;-)
zgłoś
rośniesz, tylko tego nie widzisz..
zgłoś
Alt, nie, nie ! Urosłam wysoko i nigdy nie nosiłam szpilek, stąd obawa, że szpilka się złamie i wyszła potężnie ;-)
zgłoś
też nie noszę szpilek; jeno sandały..
zgłoś
To jak ja i ten wiek wcale nie tak daleki. Teraz odpocznę przy "łuskaniu fasoli" :)
zgłoś
Pasuje jak ulał :)
zgłoś
Bosonóżko :)
zgłoś
podoba mi się, bardzo! Mam wrażenie, że na trumlu to właśnie ja kojarzę się ze szpilkami. :)) A praca piękna, uwagę przykuwa właśnie bucik, usta i oko (nawet trafiłaś w mój ulubiony typ makijażu - przydymione oko). No i uwielbiana czerwień! Dziękuję, naprawdę. Zaskoczyłaś mnie ciut faktem, że podpięłaś do tego wiersza, ale skoro inni mówią, że pasuje to może mają rację? Muszę się otworzyć bardziej na to, jak inni czytają moje wiersze. Jeszcze raz dziękuję za piękne doświadczenie. :)
zgłoś
:))))
zgłoś
Jeślinko :)))
zgłoś
Moniko, ta niby szpilka, to przypieczętowanie mego niewypowiedzianego buntu. Widać go również w zamazaniach. Wzięłam małą kartkę, pędzle, akwarele, słoiczki z wodą, higieniczne chusteczki, biały talerz, kawałek kartki na próby kolorów, by pobawić się plamami. Pomyślałam o Tobie i tak wyszło. Kiedyś napiszę, ale prywatnie dlaczego akurat taki zestaw kolorów i dlaczego tak. To moje próby. Nie wiem jaką droga pójdę ? Mało umiem, a właściwie nic, bo wiele kształtów stanowi dla mnie tajemnicę. Każda z nas eksperymentuje, Ty słowem, ja barwą i kreska. Dzieli nas bardzo duża różnica wieku, ale jest pasja i to chyba ważne. " Zgubiłam " po drodze wiele lat, teraz powoli wracam :)
zgłoś
Wiek nie ma znaczenia, ważne że się chce wracać i ze robi się to z pasją! Bardzo ciekawi mnie więc, dlaczego właśnie taki zestaw kolorów i dlaczego tak. A wiesz dlaczego? Bo nie malowałaś "pod wiersz" czy po przeczytaniu, a tak po prostu, myśląc o mnie. Nie wiedziałam więc, że jestem odbierana tak, a nie inaczej. Także w wielką ciekawością czekam na wiadomość, dlaczego tak a nie inaczej. I masz rację, że i ja próbuję, wszyscy próbujemy, nie ma perfekcjonistów. Z talentem można się urodzić, ale trzeba chcieć i umieć nad nim pracować. Buziak. :)
zgłoś
Mua, w plamach można wiele zobaczyć :)))
zgłoś
piękna i bardzo wymowna praca, gratuluję - Joszko!:) -:)
zgłoś
Zuziu :)))
zgłoś
coś poszło nie tak. myślę o treści. odnoszę wrażenie, że wyszłaś od oka, potem te kolorowe, ekspresyjne plamy i dwa "gwoździe do trumny" - pantofel i usta. gdyby to sisey malował (ale nie malował, marudo) to usta weg, a ta szpilka leżałaby (nie stała) gdzieś w okolicy, gdzie straszą usta. Ps. "plamom" przydałaby się jednorodna technika. Pozdrawiam.
zgłoś
Sisey, dziękuję za komentarz :) Każda uwaga jest dla mnie cenna. Poszperam, poczytam, a przede wszystkim popatrzę Zaczynałam od wielu "plam". Usta, "szpilka" jest moi buntem. Pozdrawiam :)
zgłoś
Jeszcze nie czytałam, nie oglądałam innych, ale wpatrzyłam się w mazaję. Sisey, chyba wiem o co chodzi z jednorodnością techniki.To nie tak, nie tędy droga, nawet pomijając tekst Moniki. Tak, najpierw była większość plam, następnie oko i część plam wokół niego, a reszta poszła, jak poszła. Już nie poprawię, ale na przyszłość bardziej przemyślę. Jeszcze raz dziękuję za komentarz. Pozdrawiam :-)
zgłoś
Mua, dziękuję, wezmę to pod uwagę :-)
zgłoś
przeczytałam wiersz i razem bardzo się uzupełniają
zgłoś
Emmo, dziękuję :) Błądzę, błądzę i wciąż szukam.
zgłoś
Patrząc przypomniało mi się wczorajsze poszukiwanie butów z córką :)) Dawniej weszłam i kupiłam a teraz kolorowy zawrót głowy i żadne nie pasują. Pozdrawiam :))
zgłoś
Piórko, dawno nie oglądałam obuwia. Powinnam się przyjrzeć, przez sama ciekawość :-) Pozdrawiam :))
zgłoś
Moniko, wysłałam do Ciebie wiadomość. Jutro ta mazaja zniknie. To eksperyment, ale nieudany. Buziak:)
zgłoś
aż mi hasło nie wchodziło przy logowaniu z oburzenia! Jakie zniknie?! Zostaje!!!
zgłoś
ja tam kupuję tego konia :)))
zgłoś
Moniko, naprawdę, choć moje uczucia, to wykonanie nie jest dobre. Myślisz, że ślad powinien zostać :)
zgłoś
Ślad, nieślad, moim zdaniem musi zostać. Przecież nie musi być najpiękniejsze, wszyscy tu próbujemy, ćwiczymy, pokazujemy się. Więc pozwól, by i ta praca została!
zgłoś
Mua :)))
zgłoś
:))) nio umua na ścianie ( wlasnie kończe remonta) i mam na imię Ździch a nie Monika :( he he
zgłoś
Monika ładniejsze imię niźli Ździch :P
zgłoś
To przypadek, Żdzichu :)
zgłoś
...Monika ładniejsze ... Monika ładniejsze ??? ...chyba, że czytane od tyłu :)), ale Monika też est ładne :))
zgłoś
Moniko, zatem zostanie :) Życzę dobrej nocy :)
zgłoś
i Tobie, Johanko! :)
zgłoś
a Ździsiaczkowi ??:((
zgłoś
Śpij smacznie, dobranoc :)))
zgłoś
dziń doby :)). Znowu tu jestem i oglądam tego kopciucha, grającego na nosie wszystkim księciom :))) i zastanawiam sie czy ten pantofelek nie powinien być bardziej na nosie królewny??? ... eee może być i tak mi gra .. jakem księciunio :)))
zgłoś
Dzień dobry :) Nie ma poprawek, z akwarelą się nie da. Mażą się i marzą inne mazaje, ale najpierw warsztat trzeba usprawnić, to początki machania pędzlem. Co powstanie, czy powstanie ? Wielka niewiadoma, boję się, by nie zadrżała królewna:))) Do miłego :)))
zgłoś
:))) ... to raczej drżyjcie wszchświaty przed królewną, co jak to określiła Wiosna, ma " wszystko we właściwych proporcjach i na właściwym miejscu " he he i tego się trzymaj jakem mua :)))))
zgłoś
wszystko we właściwych proporcjach i na właściwym miejscu, tak myślę o Twoim obrazku:)
zgłoś
Wiosno, to próby, a zamazania, wiele linii psuje. Dziękuję , że zajrzałaś :)
zgłoś
a już myślałam, że tak ma być:) przez pryzmat wspomnień patrzyłam - więc linie niewyraźne, kontury rozmazane, tym uzasadniam poprzedni komentarz:) popatrzę znowu na coś nowego:)
zgłoś
Wiosno, w ogólnym zarysie, tak, ale uczucia nabrzmiewały i pewne kreski poszły swoją "drogą " :)
zgłoś
ech, te uczucia nabrzmiewające:)skąd ja to znam... ale uważam, że szpilka czerwona najlepiej Ci się udała, pozdrawiam serdecznie:)
zgłoś
:) Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
Mua, rozbawiłeś mnie - dziękuję :)))
zgłoś
Jo? podoba mi się koncepcja uchwycenia kobiety doskonałej, zwiewnej, powabnej a jednocześnie takiej zwyczajnej - każda ma dwie natury :)) poranną i wieczorową "))) :D
zgłoś
Kaju, mam wrażenie, że mam ich więcej i bardzo mnie to męczy ;-)
zgłoś
:)
zgłoś
Jago :)
zgłoś
czy mogłabym tu podpiąć wiersz, który wydaje się pięknie pasujący do akwareli
zgłoś
Emmo, niezmiernie mi miło, naturalnie :)))
zgłoś
A wiesz Joha, że oko do mnie mrugnęło?! Mnie bardzo się podoba i ta Twoja praca. Serdeczności. :)
zgłoś
Ratienko, zatem moje marzenie się spełniło, bo chciałam, by choć raz mrugnęło ;-) Serdeczności :)
zgłoś
Jest takie wyraziste, żywe... Super... :)
zgłoś
Ratienko, to chwila szaleństwa :) Teraz jakoś mnie nie nachodzi.
zgłoś
Oj tam, jakie szaleństwo, widzę twórczy zapał, kłębowisko myśli, i nie przestawaj, "szalej" dalej Joszko. Ściskam serdecznie. :)
zgłoś
mnie się kojarzy z martwą naturą :) ofc z przymrużeniem oka
zgłoś
Tyf0nie, wcale się nie dziwię, bo przez kilka chwil byłam martwa, a potem mnie poniosło i zamazałam ;-)
zgłoś