|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (424) Proza (3) Dziennik (7) Fotografia (94) Grafika (5)
Pocztówka poetycka (10) O autorze Znajomi (53) | |
obwisłe cycki i celulit to pryszcz…
To nie ma nic do rzeczy, ale dzień był ponury. Słońce nie zaglądało do okna, wręcz przeciwnie – leniwie, ospale stukał deszcz. Cichutkie kap, kap, nie przeszkadzało mi w sprawnym wykulaniu się z łóżka. Wcześniej, jeszcze w pozycji na wpół leżącej łyknęłam dwie tabletki przeciwbólowe – jaka ulga, nareszcie coś niewyobrażalnego. Ostatnio prześladuje mnie ból, to w krzyżu, to w prawym oku, cholera wie co jeszcze się może przytrafić… i jest! Żeby było ciekawiej kilka dni temu temu skręciłam prawą nogę. Prawa noga, prawe oko, zaraz, zaraz…, z lewej były marzenia – „delikatnie” wyłuskano. Co to się z człowiekiem porobiło…? Jakoś dziwnie pasuje mi do tej sytuacji określenie człowiek - przy tak wielu kontuzjach, lekkiej niesprawności, to takie ludzkie określenie. Żeby podreperować zdrowie poddaję się zabiegom lekarza. Jeździ do niego cała „zgraja” również bardzo młodych ludzi i nie ukrywam, że mnie - ciotkę klotkę podnosi to na duchu. Medyk nie medyk, w obolałe miejsce wstrzykuje jakiś specyfik, do tej pory /w moim przypadku/ to okolica krzyża – wszystkim polecam bo niewiele liczy za wizytę! Na efekty oczywiście trzeba poczekać, cierpliwość - zdaniem doktora - popłaca. Teraz będę zmuszona włączyć do leczenia kostkę prawej stopy. Obolała zapodałam siostrze ciotecznej, że muszę mieć ostrzyknięte następne miejsce.
- Zwariowałaś, co to za zastrzyki, może pavulon ?
- Nieistotne, byle ku..a nie bolało
Popatrzyła na mnie z lekkim współczuciem/ tak ogólnie/ i wolałam nie pytać o czym myślała.
hehe Doremi - przepraszam jeśli śmiech jest tu nie na miejscu, ale nic nie poradzę - rozbawiłaś mnie tym kolorowym obrazkiem naszpikowanym poczuciem humoru :)
zgłoś
Ananke, jest na miejscu, dobrze, że Twoja buźka uśmiechnięta :))
zgłoś
pójdę poprawić makijaż..
zgłoś
dobry makijaż tworzy cuda...
zgłoś
jednym słowem / z czasem ma się / coraz częstrze / stany alarmowe /;)
zgłoś
i jak na to nie patrzeć/ nie wiadomo co i gdzie/ często trudno zdiagnozować/ lepiej iść i stracić czucie/ gdy dokładnie nie da się zlokalizować// :))
zgłoś
nie wiem jak to na mnie wpłynie / ja przyjmę anestetyk w płynie//;)
zgłoś
mentalnie nastawiasz się pozytywnie/ dlatego będzie fajnie choć troszeczkę dziwnie//
zgłoś
powalilas mnie tytulem:)))))ja juz przestalem liczyc bojace miejca, bo po co mi pamietac tak wielka liczbe:))))
zgłoś
nie licz Bazylku, jakby co to śpiewaj :))
zgłoś
ano, nie boli, nie żyjesz ;) wiem coś o tym :)))
zgłoś
podobno musi boleć :)
zgłoś
...ból prawdziwym lekarstwem, Fasolko...przytulam, dopiero teraz przeczytałam...będzie dobrze, a reszta, reszta, to pryszcz...:)
zgłoś
dziękuję Jaskółko za słowa pociechy, już jest lepiej....:))
zgłoś
obwisłe cycki podrzucamy do góry (bardotką, a co :)), ważne, ze jest co podrzucić :)) cellulit dokładnie oklepujemy codziennie łopatką kuchenną , a co! (można pod nią podłożyć faskę stosownego kremu, nie wiem czy radykalnie pomaga, ale skóra taka fajniejsza w dotyku się robi :))) i dobrze, że jest św Pigulariusz od przeróżnych bóli, a czasem i bł. Nacieracz i Masażak. :))
zgłoś
Jeślinko, to wszystko o czym wspominasz, mnie trzyma mnie jakoś, bardzo dziękuje za długi, wyczerpujący komentarz. Muszę przestudiować jeszcze Nacieracza i Masażaka, byle do przodu :))
zgłoś
Noga trzeszczy / w krzyżu strzyka / samo życie / się doprasza / takiego wierszyka :)))
zgłoś
tu krzyż/ tam nogi/ żeby to była choć połowa drogi//
zgłoś
w młodości wierzyłem w pieprzony posyęp i władowałem sie w nikomu niepotrzebne, oprocz kieszeni konowała zabiegi. obecnie harmonia, boli szczena, boli palec, boli bark i co z tego. nawet mozna z tym cwiczyc. psychoka ustala co jest problemem. dla mnie problemem by było leczenie sie u cwanych konowałów. Heej
zgłoś