7 listopada 2024

poezja

doremi
doremi

Jesień 2024

pełna globalnych niepokojów,
incydentów na granicy naszej Ojczyzny,
wewnętrznego rozdarcia,
zaniepokojenia.

Destabilizacja rodzi
galimatias,
chaos...
Polityczne dysputy
nie przynoszą efektów,
a sejm często przypomina
dom wariatów...
Wzajemne oskarżenia
niweczą to co
zapowiadało się pomyślnie,
a przecież jest co
chronić,
ratować !

Panowie i Panie
ogarnijcie się,

"Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy"

Belamonte/Senograsta
8 listopada 2024 o 17:51

Może demokracja bezpośrednia. wszystkich członków partii jest 200 tys. Więc jeśli ędzie nas 200 tys to można wywalać ich nie podobające się nam pomysły. ?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się