one wpatrują się
z odwiecznym smutkiem
uzbrojone w proszki
świętą cierpliwość
oni wracają obcym zapachem
spojrzeniem zwycięzcy
uwagą sapera wśród min
kiedy
zasypiają snem sprawiedliwych
we mnie przegląda się łza
kolejną rysą odbijam pytanie
czego im brak
nie mówmy o winie w obliczu tylu wątpliwości; znajdźmy jakieś miejsce, gdzie przeczekamy; tam kliknę odśwież..
zgłoś
lustro weneckie:) pozdrawiam :)
zgłoś
moi to pozdrawiam niejaką Zuzankę ( bo z kawałka nie qmam nic )
zgłoś
brama swiatow traci znaczenie gdy gina cywilizacje indywidualnych jednostek
zgłoś
...dziękuję, Towarzyszu...:))... podobno "tak naprawdę nie dzieje się nic"...
zgłoś