ale najlepsi
zamiast pisać sieją
ich poematy
to szczęśliwe dzieci
róże w ogrodzie
agwanija w dłoniach
nie piórem lecz ręką
ujmują wschodzące pędy
z pełnymi konewkami
modlą się
rośnij
ale najlepsi
zamiast pisać sieją
ich poematy
to szczęśliwe dzieci
róże w ogrodzie
agwanija w dłoniach
nie piórem lecz ręką
ujmują wschodzące pędy
z pełnymi konewkami
modlą się
rośnij
jak być szczęśliwym dzieckiem nie trzymając w dłoni jajka fabergé..
zgłoś
dłonie szczęśliwe puste..
zgłoś
jak unieść ciężar taki..
zgłoś
... swobodniejsze, Jeślinko...:)
zgłoś
... bez jaja owego to ani róż, Alcie!:) Dziękuję!:)))
zgłoś
pisać każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej... Pozdrawiam, Zuzanno.
zgłoś
... ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi....:))) Buźki, Kamyczku!:)
zgłoś
agwanija w dłoniach - jak najbardziej mi odpowiada :)
zgłoś
... tak więc, Bosanóźko - pozdrawiam owocowo!:)
zgłoś
kiełkujące słowa działają na wyobraźnię :) bardzo na czasie wiersz, Zuzanno, serdecznie pozdrawiam
zgłoś
...Aniu...nie wiem dlaczego, ale zauważyłam, że wcina mi coś odpowiedzi na Twoje komentarze, tak dla mnie cenne... Mam nadzieję, że ten pozostanie i serdeczności oraz podziękowania za pochylanie się nad moimi tekstami zostaną uwiecznione. Pozdrawiam ciepło i za wszystko bardzo Ci Kochana - dziękuję.***
zgłoś
pięknie
zgłoś
...witaj, Wiktorio! Bardzo się cieszę, że mnie odwiedziłaś. I pięknie dziękuję,:))
zgłoś
... Absyncie ... pozdrawiam wiosennie, wdzięczna za odwiedziny!:)
zgłoś
na wysokości trawy wszystko jest nadzieją :)
zgłoś
:) .... ładnie to ująłeś, Drwalu!:))
zgłoś