dziesięć minut przed śmiercią
wysłał ze szpitala esemesa do żony
kochanie rosół znakomity zjadłem
ciasto wygląda apetycznie
zjem wieczorem
dziesięć minut przed śmiercią
wysłał ze szpitala esemesa do żony
kochanie rosół znakomity zjadłem
ciasto wygląda apetycznie
zjem wieczorem
czy płakać, czy ....
zgłoś
raczej trochę uśmiechnąć do tych naszych planów...:)
zgłoś
Zalogowałam się na chwilkę, by zostawić ślad. Tak, Zuzanno, po tym w czym uczestniczyłam przez ostatnie lata, to chyba mogę z całą pewnością stwierdzić: mimo żalu z powodu odejścia bliskiej osoby, to raczej należy się uśmiechnę...:) Serdeczności:-)
zgłoś
dziękuję za ten piękny ślad, Joszko! :)
zgłoś
siła życia :)
zgłoś
piękna śmierć w przytomności umysłu
zgłoś
dobrze by było, żeby jak już, to raz dwa...Dziękuję!:)
zgłoś
nie mam słów.. ale z uśmiechem :)
zgłoś
:))
zgłoś
człowiek myśli, Pan Bóg kreśli, jak mawiała moja mama. Zgrabna miniaturka :)
zgłoś
mądra Mama. Dziękuję, Dany.:)
zgłoś
:)))))))))
zgłoś
ot i nasze plany, Ratienko...:(
zgłoś
dlatego zawsze jem deser przed posiłkiem :)
zgłoś
:))))))))))... Postawa człowieka rozsądnego, Damianie!:)))))))))
zgłoś
doceniasz mój rozum, Zuzanno ;) :)
zgłoś
.... ja to chyba tak za bardzo nawet nie potrafię....ale wiem, żeś mądry....Damianie....:):):)
zgłoś
to jak to jest z nami mężczyznami? Lubimy pochwały które nas wynoszą na piedestał męskości i jej niebywałej inteligencji ;) Zuzanno :)
zgłoś
... hi hi hi...a niby z kobietami jest inaczej?:))))))))) Moim zdaniem jest tak samo - ale że mężczyźni bywają na ogół skąpi w pochwałach, więc rywalizują między sobą... najczęściej w gotowaniu i sprzątaniu.... a ja.... już z tego wyrosłam....:(
zgłoś
... a w sumie to szkoda.... To pożyteczne zajęcia. Jeszcze dziś mam od śp. czyściszki Teściowej słoiczki z pysznościami.... hmmm..............:(
zgłoś
wiele by można o porządkach i kuchni. Obydwa są dla mnie koniecznością jak dotąd. Z dwóch rzeczy wolę poświęcić się sprzątaniu bo nie potrafię myśleć na śmietniku ;) Jedzenie owszem owszem :)
zgłoś
...sprzątanie - o ile ktoś nie popada w chorobę na tym punkcie - jest ok. A sztuka kucharska, kto wie, czy nie najwyższa rangą....?:)
zgłoś
to praktyczne podejście do sprzątania tylko. W bałaganie czy brudzie gdy cokolwiek robię niczego nie potrafię odnaleźć. A kuchnia to sama sztuka i największymi artystami są tu mężczyźni (nie ja oczywiście) :)
zgłoś
...a dlaczego nie Ty, skoro ja mogłam?:))))
zgłoś
sałaty robię ale nie każdy ma coś z królika :) Może wystarczy mi być raz tylko artystą - tym najlepszy przez chwilę ;) Zuziu
zgłoś
Człowiek planuje, Pan Bóg krzyżuje...
zgłoś
...Kamyczku... masz rację... nasze plany bywają tylko planami....:) Dziękuję!:)
zgłoś