19 grudnia 2012

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

ołówek w dupę i za pięć minut do kontroli

talerzyk świeca przerażone spojrzenia
mamo czy mogę z wami spać
jabłka śliwki szaber sraczka
muchy bez skrzydeł ślimaki w słoiku
pokaż ja też pokażę
na strychu skarby
nadmuchana żaba
w kieliszkach zostało śpią
 
nie chcę nigdy mieć dzieci
 
w naturze nic nie ginie
 
 

Monika Joanna
19 grudnia 2012 o 23:54

nie chcę nigdy mieć dzieci - zabieram! :)

zgłoś

ALEKSANDRA
19 grudnia 2012 o 23:55

dzieci też?:)

zgłoś

Monika Joanna
19 grudnia 2012 o 23:57

a co jeszcze mówiłam, że nie chcę? :) podepnę coś :)

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:03

czy dzieci zabierasz:) dzięki :)

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:07

ja nie chcę i nie będę. Wolałbym już Glempa całować, niż niańczyć bachory :)) Tytuł wiersza- rewelka!

zgłoś

Monika Joanna
20 grudnia 2012 o 00:09

jak zostawisz je ze mną to już ich nie poznasz, zanieleją :)))

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:10

małe, anielskie różki im porosną :))

zgłoś

Monika Joanna
20 grudnia 2012 o 00:12

Florek, mamy razem? :D

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:13

Florek właśnie, pogadamy za parę lat, jak dożyję :) tytuł - prawdziwa zabawa w doktora:) Monia wątpię, Ty przy nich ...diablicą się staniesz:)

zgłoś

Monika Joanna
20 grudnia 2012 o 00:15

jak ja już jestem diablicą :D

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:16

tacy jak ja, zatwardziale antydzietni nie lubią słyszeć ,,zobaczymy za parę lat. / odmieni ci się" Pewne rzeczy się po prostu wie- nie odetnę sobie ręki dobrowolnie, nie wypiję kwasu, nie włożę sobie w pupę słoika jak koleś na słynnym filmiku, nie będę mieć dzieci. Pewnych okropnych rzeczy po prostu nie zrobię w życiu i wiem to :)

zgłoś

Monika Joanna
20 grudnia 2012 o 00:19

czemu mi nikt nie mówi, że zmienię zdanie? ;> czuję się pokrzywdzona!

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:21

rozumiem, nie neguję takiej postawy, każdy ma prawo wyboru, doceniam to, jednak z autopsji mogę sądzić że poglądy się zmieniają, czy uwierzysz że byłam kiedyś metalówą ave satan i klej:)?

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:22

Twoje dzieci pewnie byłyby piękne :) ja, znając mojego pecha, począłbym jakiegoś brzydkiego psychopatę, który w wieku kilkunastu lat stałby się alkoholikiem i narkomanem i zabił mnie młotkiem podczas snu za 10 złotych...

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:25

Monia Ty sama to wiesz:)

zgłoś

Monika Joanna
20 grudnia 2012 o 00:25

może i piękne, ale nie zamierzam próbować :)))

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:25

zayebiśśście, Aleksandro. Ja jestem i będę chyba do śmierci fanem metalu. W Szatana nie wierzę, od kleju wolę alkohol.

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:31

wstyd się przyznać ale 20 lat temu małolaty miały dostęp do kleju większy niż do alkoholu...kurcze stare czasy długie czarne włosy, czarne oczy, paznokcie i białe adidasy oraz wszystko czarne od majtek po skarpety:)

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:34

ja od lat mam wszystko czarne. po prostu nie kupuję i nie noszę innych ubrań :) bałbym się inhalować klej, po wódzie mając 15- 16 lat można co najwyżej pawia puścić... klej... bałbym się uszkodzenia dróg oddechowych i wylądowania w szpitalu

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:39

powiem Ci cała dzielnica spotykała się na boisku z woreczkami, parę razy, ojciec wpier.... mi psa kolczatką po plecach i mnie uleczył:) doznania...ekstremalne...nie polecam i syf w ustach przez dwa dni:)

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:44

Obiecuję nigdy nie spróbować. Z resztą- nie mam na stanie żadnego sensownego kleju- tylko biurowy do papieru, butaprenu wieki nie widziałem :)

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:50

to jestem spokojna:) to świństwo, jak większość używek:) normalnie Florek Cię lubię jesteś prawdziwy jak cholera:)

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 00:53

no jestem prawdziwy i szczery :) po cóż miałbym kłamać?

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:57

to w Tobie cenię, to Twoja siła, tylko tak zdobędziesz wszystko, ludzie kłamią czasem, by sobie zrobić dobrze, wiesz i rozumiesz.

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 01:04

jasne, sam nie kłamię nigdy. przenigdy. takie zboczenie, taka ułomność :))))

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 01:06

chciałabym by otaczali mnie sami zboczeńcy i ułomni w takim razie:)

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 01:10

i tego życzę. naprawdę, nie u,miałbym skłamać, zaraz zacząłbym się denerwować i byłoby to widać. W necie jest lepiej, mógłbym pisać np jako jakaś laska, czy starsza pani, jako paker, gej lub miłośnik bułgarskiego techno, mógłbym wymyślać sobie codziennie inny życiorys. Tylko po co oszukiwać innych? nie znajduję w tym sensu ani przyjemności. jestem szczery.

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 01:14

kurcze to bułgarskie techno istnieje?:) Twoja kobieta będzie w siódmym niebie :) facet prawdziwy...towar niedostępny :)

zgłoś

Florian Konrad
20 grudnia 2012 o 01:16

moja kobieta składa się z wiatru i kosmicznego pyłu. nie istnieje i nie zaistnieje. niektórym pisana jest samotność. i dobrze.

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 01:21

do czasu :) młodość jest piękna ale bolesna, potem człowiek się zmienia, jeśli tego chce:) przypominasz mi mnie kiedy byłam młodą dziewczyną, miałam takie samo podejście:) i wiem że czego nie napiszę powiesz...pierdol...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
20 grudnia 2012 o 00:03

...pozwól,zatem dzieciom...z Wami spać...:)

zgłoś

ALEKSANDRA
20 grudnia 2012 o 00:06

za bardzo pozwalam:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
20 grudnia 2012 o 00:34

...to taki stary pic...:)

zgłoś

ApisTaur
20 grudnia 2012 o 01:37

migawki z dzieciństwa/ i inne świństwa//

zgłoś

Jerzy Woliński
20 grudnia 2012 o 14:59

małe dzieci, kiedy to było ...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się