7 marca 2025

poezja

AS
AS

loksodroma

pierwszą rzeczą
na którą natknąłem się w arktycznym lesie
był mój grób

tabliczka na butwiejącym krzyżu
nie pozostawiała wątpliwości
zmarłem

ponad dwadzieścia lat temu
czas skręcił w bok
od północy do wschodu
chronologia kpiła z faktów
uwodząc nieszczęśników
których nie boli iluzja

od wschodu do południa
pęczniały puste godziny
ubierając kości w ścięgna
udowodniłem że istnieję
w kolejnej wersji

nie płaczemy nad zrujnowaną rzeczywistością
na ziemi którą można dowolnie wykrzywiać
opłakujemy gruzy po marzeniach

ajw
7 marca 2025 o 12:10

Można umrzeć za życia, a i tak nie jest to śmierć ostateczna. Dwadzieścia lat temu coś się wydarzyło, co sprawiło, ze czas "skręcił w bok" , rzeczywistość stała się nieoczywista, wręcz iluzoryczna. Mimo przyjęcia przez podmiot liryczny kolejnej wersji siebie ewidentnie jasne jest, że choć ciało się odrodziło to duch zamarł na zawsze.. Bardzo smutny wiersz o utracie czegoś, kogoś, a przede wszystkim samego siebie, bo nie da się zapełnić pustki, która pozostaje po marzeniach, będących siłą napędową w życiu.. Pięknie.

zgłoś

wolnyduch
7 marca 2025 o 13:21

tak, bywa, że opłakujemy gruzy po marzeniach, a bywa i tak, że sami je zakopujemy i przemalowujemy na czarno, z własnej woli, a są i tacy, którzy mają świadomość, iż pewne marzenia już nie dadzą się spełnić, np. wchodzenie na Himalaje, gdy nie jest się już zbyt młodym i nie ma się odpowiedniej kondycji, mimo wszystko zawsze warto marzyć, ale na miarę swoich możliwości, są takie które wiemy, że są z góry skazane na porażkę, gorycz porażki może być bardzo dotkliwa, nie każdy jest w stanie podejmować takie ryzyko... Wiersz jak zwykle z górnej półki, ciepło pozdrawiam.

zgłoś

violetta
7 marca 2025 o 23:08

Tylko Jezus daje radość:)

zgłoś

Belamonte/Senograsta
8 marca 2025 o 08:34

Tak sobie myślę, że każdy marnuje przeciętnie 20 lat życia, pijak nie pijak, nie trzeba się zachlewać żeby zmarnować. Może nawet lepiej się zachlewać? Nie, raczej nie. To niedocenianie szarej rzeczywistości. Nie opłakuję gruzów po marzeniach ale że mnie rzeczywistość odbiegła. Miłej soboty

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się