jak cię ubrać
w lekką sukienkę wiosny
przetykaną nićmi soczystej zieleni
w kostium kąpielowy
parzący nadmorskim piaskiem
czy w długi ciemny płaszcz jesieni
przesiąknięty deszczem
a może obsypać cię
skrzącymi płatkami białego
zimowego puchu
i dodać szczery uśmiech
dziecka
zawsze jesteś piękna
na pewno się Ona za takie słowa ucieszy:)))
zgłoś
miejmy nadzieję :)
zgłoś
a może muza niech choodzi naga/ jak ją stworzyli dawni poeci/ i taka właśnie rozkosznie piękna/ rozgrzewa zmysły wiernej gawiedzi;)))
zgłoś
wesoły komentarz =) dziękuję
zgłoś
:) "jak cię ubrać mam" - chyba może być bez "mam", "w kostium kąpielowy lata parzący nadmorskim piaskiem" - tu "kąpielowy lata" w czytaniu płata mały figiel i próbuje latać, może: w letni kostium lub tylko kostium kąpielowy? Poza tym zrobiło mi się sympatycznie w tym wierszu: prostym i pięknie szczerym! Miłego!
zgłoś
Poprawiłam lajano. Dziękuję za podpowiedzi. hej =)
zgłoś
:) teraz dla mnie super!
zgłoś
śmieje się do lajany, wiem lobuzka, ale jak poprawia wiersze, zamilknę zdjąć kapelusz jej i tobie:)))hej kochać:))))
zgłoś
Jakiż pocieszny, dziękuję
zgłoś
ja również dziękuję =)
zgłoś
piękna Twoja poezja, jak kobieta...
zgłoś
nie sądziłam, że ktoś tu jeszcze zajrzy. dziękuję Patrycjo =)
zgłoś
ubrana we wszystkie Twoje propozycje, może iść prosto na wybieg, kolekcja super! :)
zgłoś
za poczytanie ... ukłony =)
zgłoś