7 lutego 2012
Marność
byłoby miło
dotknąć Twego ciała
by było
nadstawiasz ucho
poruszonych strun wyskakują
dźwięki
nie chcę czekać
sukienkę rozrywam
strzelają guziki
w podłogę
powoli
teraz
z zamkniętymi oczami usta
niby nieśmiało
przybliżam
kreuję
falę dreszczy
wszędzie
oddech szybki
Twój
ciężki
cała
pod jedwabną pościelą
wijesz się
w eksplozji
mówisz coś
nie słucham
wychodzę odwrócony
4 kwietnia 2025
Atanazy Pernat
4 kwietnia 2025
ajw
4 kwietnia 2025
ajw
4 kwietnia 2025
ajw
3 kwietnia 2025
Marek Gajowniczek
3 kwietnia 2025
Bernadetta
3 kwietnia 2025
Bernadetta
3 kwietnia 2025
marka
3 kwietnia 2025
Mirek Dębogórski
3 kwietnia 2025
marka