.
5 lutego 2013 o 10:06

przy świecach bardzo przyjemnie - nastrojowo gdy wieczór puka w szyby a deszcz opowiada baje :))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 10:07

i poezja z gitar płynie...

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 10:11

melodia co dotyka nieba :))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 10:12

słyszę ...słyszysz?

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 10:14

słyszę :))

zgłoś

Florian Konrad
5 lutego 2013 o 10:15

Piękne i nastrojowe

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 10:17

dziękuję Florianie:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 10:20

świecisz jaśniej przecież/ bałbym się coś sknocić w poświecie/ dlatego zasłaniam dłonią wstydliwie oliczę/ ale proś obym został- bo na to liczę:)))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 10:25

Oj Wiesiu:) TY to Potrafisz:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 20:14

jak zaświecisz Haniu:))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:18

:)chciałabym:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 20:23

jesteś światełkiem:))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:43

eee tam:)

zgłoś

Wieśniak M
5 lutego 2013 o 20:57

tam też:)))- i tu:))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:58

:)

zgłoś

ZGODLIWY
5 lutego 2013 o 10:37

Umierając, zasłoniła wstydliwie płomnień. "Nie chcę kochany byś patrzył na mój gasnący żar". "Zostań"- błagał. Lecz jej wątły już knot łapczywie chwytał ostatnie krople wosku. Odeszła.

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 11:01

-no jak mogłaś ?- położył się na resztkach wosku i zasnął...na wieki...

zgłoś

ZGODLIWY
5 lutego 2013 o 11:16

A z tych wylanych kropel wspólnego wosku mały chłopczyk ulepił pięknego konika... :) się rozmarzyłem

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 11:18

A ten konik hopsasa hopsasa i stał się żywym konikiem...Takim, co dzieci na sobie wozi i błękit z nieba rozdaje...:)

zgłoś

ZGODLIWY
5 lutego 2013 o 11:32

Konik... pegazem się stał. Ikarem z woskowymi skrzydłami. Ale nie takim mitycznym, posłusznym, co nigdy za blisko słońca nie wzleciał. A z tej pozostałości jej knota serce jego powstało, gorące :)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 11:37

serce pełne dobroci...skrzydła pozwalały mu wzlatywać nocą i być bliżej gwiazd...

zgłoś

ZGODLIWY
6 lutego 2013 o 01:15

Bo mimo zmiany postaci wciąż w jego wspomnieniach był ten mały płomień ich miłości. Gwiazdy przypominały te serca świec, migające i nikłe.

zgłoś

Hania
6 lutego 2013 o 09:12

No i cudne zakończenie...juz nic nie dodam) chyba tylko dziękuję :)

zgłoś

Eva T.
5 lutego 2013 o 12:23

Nastrojowo :)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:11

Dziękuję Evo...

zgłoś

doremi
5 lutego 2013 o 14:33

płonie :)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:12

:)

zgłoś

Jerzy Woliński
5 lutego 2013 o 17:34

niech nie gaśnie:)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:12

Niech:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 17:36

lubię:)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:12

:)

zgłoś

Bazyliszek
5 lutego 2013 o 19:25

i jak tu odejść Haniu:)))))) chciałem dodać gitarkę ale winamp nie chce na Trumla:(poleci poczta:)))))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:12

Dziękuję Bazylku Tobie i Thomasowi:) PIknie!!!

zgłoś

Drwal
5 lutego 2013 o 20:22

ok!!! , ale się wypalę...:)))

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:43

:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 20:45

powracam do zdjęcia z przyjemnością :)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:46

Zapraszam :) bądź tu kiedy tylko zechcesz...kiedy Cię światełko zawoła;)

zgłoś

Redcherry
5 lutego 2013 o 20:47

Nastrojowo, klimatycznie i ciepło;)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:49

Dziękuję WAM:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 20:48

dziękuję :) posłucham jak grają świerszcze ,tam za plecami są nieopodal w tym ciemnym kątku przy fortepianie

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:50

ukryły się :) a za oknem stara sowa pohukuje:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 20:52

a deszcz opowiada baje przy muzyce wiatru

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:54

...o gwiazdce z polanki błękitnej:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 20:55

a skąd wiedziałaś ? podsłuchujesz ?

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:56

:) podsłuchuję ...lubię śliczne bajki:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 20:57

ha ha ) to wiesz co dobre

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 20:58

No przecież Ty też Wiesz;)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 20:59

wiem ale czasem warto sobie przypomnieć co się wie :)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 21:00

więc będziemy sobie przypominali:)

zgłoś

.
5 lutego 2013 o 21:01

dobry pomysł czasem ja Tobie a czasem Ty mnie :)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 21:03

Oczywiście:) Jesteśmy namówieni;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
5 lutego 2013 o 22:08

...wosk jak życie się topi...zjem wisienkę w tej kwintesencja...buziaki Haniu...:)

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 22:11

Diękuję Veronico za odwiedziny:) Buziaki)

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2013 o 22:46

ciepłe tak..

zgłoś

Hania
5 lutego 2013 o 22:47

ciepłe:)

zgłoś

Emma B.
5 lutego 2013 o 23:14

świece trudno się fotografuje, technicznie bardzo mi się podoba

zgłoś

Hania
8 lutego 2013 o 21:35

Dziękuję Emmo:)

zgłoś

Jaga
5 lutego 2013 o 23:16

ciepło bije...:)

zgłoś

Hania
8 lutego 2013 o 21:35

:)

zgłoś

ratienka
8 lutego 2013 o 21:33

zostałam i zapatrzyłam się, pięknie Hanuś, lirycznie :))))

zgłoś

Hania
8 lutego 2013 o 21:35

Dziękuję Ratienko:)

zgłoś

oczy jak pustynia
9 lutego 2013 o 21:49

miłość. jedna się już wypala:-)

zgłoś

Hania
9 lutego 2013 o 21:51

jak się wypali...znaczy nie miłość :)

zgłoś

ZGODLIWY
9 lutego 2013 o 21:55

Amen Hania, amen. Bo "kochać" tak naprawdę nie ma czasu przeszłego. Nie istnieje uczucie/słowo "kochałem"

zgłoś

Hania
9 lutego 2013 o 22:02

„Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się. Gdyby prawdziwie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się. Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy.”

zgłoś

marka
10 lutego 2013 o 16:47

Nastrojowe. Ciekawe.

zgłoś

Hania
10 lutego 2013 o 21:25

Dziękuję :)

zgłoś

Ananke
11 lutego 2013 o 21:07

mistyczne..

zgłoś

Hania
11 lutego 2013 o 21:09

:) dziękuję za odwiedziny Ananke...

zgłoś

Maryla Stelmach
26 lutego 2013 o 23:04

rozgadane..

zgłoś

Hania
26 lutego 2013 o 23:19

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się