4 grudnia 2011

poezja

Kajus
Kajus

w realu aczkolwiek nie tylko

czasami już tak bywa
że nawet na prostej wyrośnie dołek

biegnąc z górki wspinasz się z mozołem
a szczytu nie widać

biorąc nogi za pas chowasz głowę
a w oczach pełno piachu

wtedy tylko łzy 
oczyszczają strapione
gdy samo nie wie czy ma bić dalej

więc płacz nie wstydź się
choć podobno ci z jajami nie miękną

ale czy warto zaciągać ręczny
kiedy dusza woła o ciało
a krew wzburzona kipi

głupia

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 15:04

ano głupia;)

zgłoś

Ame
4 grudnia 2011 o 18:38

czy warto? to czasami " być albo nie być "... ;-)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
4 grudnia 2011 o 20:29

Mocno powiedziane i dobitnie. Dobrego:))

zgłoś

Kajus
5 grudnia 2011 o 06:59

dziekuje wszystkim za komentarze i ciepło pozdrawiam :))) K.

zgłoś

ezo**
5 grudnia 2011 o 07:51

odpowiada mi zakończenie. samo życie. krew nie woda i bywa, że burzy się często. Kaj :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
5 grudnia 2011 o 08:00

Fajny ten dołek..... a wiersz aż kipi.....

zgłoś

Kajus
5 grudnia 2011 o 08:07

:)))) ezo, an ... dziękuję ... kipiący :))) pozdr. K

zgłoś

Istar
5 grudnia 2011 o 08:09

uśmiałam się Kaj ;)))

zgłoś

Kajus
5 grudnia 2011 o 09:50

na zdrowie Igwiazdo ,,, :))) pozdr. K

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się