ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

4 december 2011

poetry

Kajus
Kajus

w realu aczkolwiek nie tylko

czasami już tak bywa
że nawet na prostej wyrośnie dołek

biegnąc z górki wspinasz się z mozołem
a szczytu nie widać

biorąc nogi za pas chowasz głowę
a w oczach pełno piachu

wtedy tylko łzy 
oczyszczają strapione
gdy samo nie wie czy ma bić dalej

więc płacz nie wstydź się
choć podobno ci z jajami nie miękną

ale czy warto zaciągać ręczny
kiedy dusza woła o ciało
a krew wzburzona kipi

głupia

Wieśniak M
4 december 2011 at 15:04

ano głupia;)

report

Ame
4 december 2011 at 18:38

czy warto? to czasami " być albo nie być "... ;-)))

report

Bogna Kurpiel
4 december 2011 at 20:29

Mocno powiedziane i dobitnie. Dobrego:))

report

Kajus
5 december 2011 at 06:59

dziekuje wszystkim za komentarze i ciepło pozdrawiam :))) K.

report

ezo**
5 december 2011 at 07:51

odpowiada mi zakończenie. samo życie. krew nie woda i bywa, że burzy się często. Kaj :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
5 december 2011 at 08:00

Fajny ten dołek..... a wiersz aż kipi.....

report

Kajus
5 december 2011 at 08:07

:)))) ezo, an ... dziękuję ... kipiący :))) pozdr. K

report

Istar
5 december 2011 at 08:09

uśmiałam się Kaj ;)))

report

Kajus
5 december 2011 at 09:50

na zdrowie Igwiazdo ,,, :))) pozdr. K

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register