zniszczone damy
uwielbiają pijaków
pijacy na równi ze złodziejami
i całą resztą męskiego grona
kocha się w kurwach
żenią się z dziewicami
czasami
każdy może upaść
trafić na swojego
lub swoją
miłość
to po prostu
ustrzelić białego kruka
i jeszcze żeby na koniec nie stwierdził
że był to kruk farbowany
a może tak naprawdę wcale nie strzelał
tylko był frajerem
tokująco toczacym
odwieczne boje
o damy
czy chodziło o miłość
ucieczkę przed samotnością
bycie razem w bogactwie
w nędzy już nieteges
czy bardziej chodziło o dupę
jej status qwo
posiadanie na wyłączność
są zasady
takie i siakie
w większości łamane
bardziej strach przed zdradą
postawiony na
na ostrzu noża
dymiącej spluwie
załatwiłby sprawę
lecz to już bezprawie
nie wierząc w zaufanie
prawdziwą miłość
zdradzony kochanek
może wyhuśtać się na linie
silniejszy zostanie pijakiem
a ten co miał w dupie miłość
był najsilniejszy
i po sprawie
śmieje się damie prosto w ryja
robił ją w balona pół życia
ma dorosłe dzieci na boku
dwie wille i basen
głupia ździra
za tęczówkami pięknie umalowanych oczu
pod pięknym ciałem boskich kształtów
delikatność lub potwór
budzący z faceta ciamajdy
z jakiegoś obszymura
czułego kochanka lub drania
faceta z jajami lub total zero
i wszystko na odwrót
a gdzie jest poezja
poezja
jest pośrodku
na granicy zatartej w ludziach
porosła trującym bluszczem zakłamania
pochwałą sielankowości i piękna wszystkiego
co nas otacza
pomijając ciemną stronę życia
tkwimy w szambie po uszy
przeklenstwa w literaturze moga byc naprawde na miejscu. sale trzeba umiec ich uzyc. w polaczeniu z balalna trescia staja sie prostackie. szkoda ich tu;p
zgłoś
...nie ma pani pojęcia...co bredzi..
zgłoś
coz za mocna odpowiedz.
zgłoś
jest jak jest, nikt nie twierdzi ze pijanstwo jest piekne, jest wrecz obrzydliwe (chociaz powody dla ktorych ludzie pija juz takimi nie sa) ale jest codziennoscia, kazdy je zna jak nie swojego to z najblizszego otoczenia....to jest zycie...i to jest prawda..i to jest poezja
zgłoś
zgadzam sie, poezja jest prawda i zyciem, ale to nie wystarczy. ona oprocz tego rzadzi sie pewnymi regulami, sa jakies normy warsztatowe, ktorych na przyklad ten tekst nie spelnia.
zgłoś
normy wrsztatowe ? sadzisz ze autor to idiota?
zgłoś
...poniekąd dotyczy pijaństwa...ale i wszystkich zdrowych:)
zgłoś
zdrowych?
zgłoś
...normy warsztatowe?...o czym Pan Bin Szu mówi?...proszę dobrze się wyspać:)
zgłoś
a Ty Jaroslawie uwazasz ze nie ma w literaturze norm warsztatowych? przeciez nie wszystko uznajemy za wartosciowe, sa teksty lepsze i gorsze. a co o tym decyduje? jakies obiektywne kryteria. o tym mowie.
zgłoś
jednak dość jednostronnie, "kalkowo" bez bigla - i jeszcze wtrącenie w to poezji - nie, nie podoba się taka "płaska, wytarta pocztóweczka"- miłego wieczoru;)
zgłoś
poezja niekoniecznie musi sie podobac Misiu...dla mnie jest wazne co innego....zeby wzarla mi sie w mozg, a to rzadko komu sie udaje"(
zgłoś
dopiero na drugim planie jest jej finezja
zgłoś
przecież piszę, że to moje i tylko moje zdanie, nie zabraniam innym mieć inne opinie, ot, choćby "wżerania"....takich chaotycznych wersów czyta się na portalach tysiące, więc czekam na moje "wżarcie" to oczywiste, ale co poradzę skoro tu Szel droga nie ma drugiego planu, skoro jest płasko, sorry;)
zgłoś
nie irytuj mnie prosze Michal__ literowki nie maja tu nic do rzeczy__ potrafie czytac bledy bez bledow... zamierzone bledy tez
zgłoś
Michał ... w (...) kichał ... jak zwykle :)))
zgłoś
poezja jak prawda -po środku :)czółego kochanka -ale byk się wkradł - czułego *
zgłoś
Brawo...za oko:)
zgłoś
...tak ...zdrowych też:)
zgłoś
...jednostronnie?:)...wyśpij się:)
zgłoś
"Literówki", błędy i nafaszerowany naturalistycznym badziewiem moralitet - o dupę ździry potłuc.
zgłoś
nie badziewie...tylko prawda Jabrzemski....czy chcesz czy nie chcesz... jest:)
zgłoś
jestem zdzira JJ!!!!!!
zgłoś
Szel, ja nic o literówkach nawet nie wspomniałem, nie rozumiem;)
zgłoś
Misiek ale autor prosi zeby czytac go pomiedzy
zgłoś
.... próbowałem, ale pusto, już mnie nie"molestuj" , proszę;)
zgłoś
nigdy nie mam złych intencji, poezję traktuję bardzo poważnie Szel;)
zgłoś
jestes na najlepszej drodze do wydania sie:)
zgłoś
Nie wiem gdzie jest poezja, ale wiem, że daleko stąd. Dawno nie czytałam tak kulawego tekstu. Jakim prawem, ktoś, kto się mianuje poetą, aż tak kaleczy język, który ma być mu narzędziem? Pytam się jakim prawem, bo moje poczucie estetyki zostało zwyczajnie obrażone. A treść ... miałka i żadna arogancja tego tekstu nie uratuje.
zgłoś
...przestań...z Twoją wrażliwością...idę spać:)-dobranoc:)
zgłoś
lepiej mojej wrażliwości nie mieszać do spania ;)) nie działa nasennie.
zgłoś
dobre Jaro ...pozdro :)))
zgłoś