28 listopada 2011

poezja

Jarosław Baprawski
Jarosław Baprawski

Łaska

zwykły poranek 
zaparza kawę
ćwierkanie wróbli
zagłusza łopot skrzydeł
zwiastowanie

kocham cię tato

dobra nowina
bosymi stópkami
rozdeptała resztki
zamyślenia na twarzy

policzki na ustach
i uśmiechu najsłodsze buziaki
w gilgotkach radości
ciałko pachnące matką

z dziecięcą radością
przekładasz kanapki
i idziesz do roboty
nowo narodzony

byłem...
28 listopada 2011 o 14:37

dla mnie świetne;)Pozdrawiam...

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 14:45

...fajnie-dzięki że zajrzałeś:)-pozdrawiam

zgłoś

Michał
28 listopada 2011 o 14:48

Jarosławie, to nie jest dobry wiersz moim zdaniem - spójrz np."dobra nowina bosymi stópkami rozdeptała resztki zamyślenia na twarzy " - a jak można " dziecięcą radością przekładać kanapki"? i wreszcie dosć "niebezpieczne" dla mnie wyznanie peela "ciałko pachnące matką",,,, czuję ogromną radość peela, ale w ten sposób wyrażona dla czytelnika czyli mnie, jakoś nie "oddaje" tego stanu. miłego dnia Jarosławie;)

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 14:50

jako ojciec stwierdzę tylko że można uśmiechem przekładać kanapki:)))

zgłoś

Michał
28 listopada 2011 o 15:07

Wieśniaku miły - stwierdzasz czy potwierdzasz pretensjonalność tej frazy?

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
28 listopada 2011 o 14:57

Gdy pisze tata --zawsze mnie to rozczula:)

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 14:58

... przepraszam...wkradł się błąd:)...powinno być..."z dziecięcą radością"...reszta czy się podoba czy nie podoba...tak zostaje:)

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 14:59

...i o to chodzi An:)...każdy ojciec czuje inaczej:)

zgłoś

Michał
28 listopada 2011 o 15:05

Twoje wersy, Jarosławie, Twoja odpowiedzialność i ewantualna próba obrony, jakby co, przed tym dość też groteskowym tekstem - a że "każdy ojciec czuje inaczej" niestety niczego nie wyjaśnia ;)

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 15:10

...Michał...:)..ja tu nic nie bronię...jest autentyk,własnych odczuć...kto ma dzieci zrozumie:)..groteski nie dostrzegam w słowach "kocham cię tato",reszta... to już indywidualna sprawa:)

zgłoś

Michał
28 listopada 2011 o 15:19

jestem ojcem dziecka, ale nie rozumiem takiego zapisu, bo uczucia jasne....po prostu uczucia, to uczucia, a poezja już inna "para kaloszy" Jarosławie - poza tym próbujesz obronić tekst manipulując przez pryzmat, jakoby przeze mnie "skrzywdzonych" Twoich uczuć, np. "kocham cię tato" - przecież nic o tym wersie nie wspomniałem, nespa? i jeszcze indywidualna sprawa jest wtedy, gdy piszesz swoje wiersze np. na blogu, ale tutaj na portalu raczej powinno być inaczej z "indywidualną sprawą";)

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 15:26

...co ty pleciesz?...kierujesz tu ruchem:)

zgłoś

Szel
28 listopada 2011 o 15:13

czytalam Jarku twoje zarabiste wiersze! a tu niestety Michal ma racje, ten wiersz jest do bani

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 15:21

..to trudno:(....wiersz wierszem...a życie dalej potoczy się we wszechświecie...żółwik:)

zgłoś

Szel
28 listopada 2011 o 15:25

bywa Jarku, jeden wiersz lepszy drugi gorszy, a ten ci wyszedl taki jakis oklepany jak....kiedy ranne wstaja zorze__zatem przybijam piatke za nastepny

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 15:31

...sam już nie wiem:)...aż boję się cokolwiek wkleić:)

zgłoś

Szel
28 listopada 2011 o 15:36

cos ty Jaro, jedno niepowiedzenie to jeszcze nie koniec swiata...oczywiscie ze wklejaj niezapominajac o tym ze piszesz do doroslego czytelnika, i zupelnie niepotrzebnie piszac wiersz o dziecku tepisz pazur uzywajac zbyt wielu zdrobnien...chociaz osobiscie tatko mi sie bardzo podoba

zgłoś

Jarosław Baprawski
28 listopada 2011 o 15:40

...to super:)-pozdrawiam:)

zgłoś

Kajus
28 listopada 2011 o 15:15

jest prawdziwy ... dlatego jest najważniejszy :))) pozdr. K

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się