zwykły poranek
zaparza kawę
ćwierkanie wróbli
zagłusza łopot skrzydeł
zwiastowanie
kocham cię tato
dobra nowina
bosymi stópkami
rozdeptała resztki
zamyślenia na twarzy
policzki na ustach
i uśmiechu najsłodsze buziaki
w gilgotkach radości
ciałko pachnące matką
z dziecięcą radością
przekładasz kanapki
i idziesz do roboty
nowo narodzony
dla mnie świetne;)Pozdrawiam...
report
...fajnie-dzięki że zajrzałeś:)-pozdrawiam
report
Jarosławie, to nie jest dobry wiersz moim zdaniem - spójrz np."dobra nowina bosymi stópkami rozdeptała resztki zamyślenia na twarzy " - a jak można " dziecięcą radością przekładać kanapki"? i wreszcie dosć "niebezpieczne" dla mnie wyznanie peela "ciałko pachnące matką",,,, czuję ogromną radość peela, ale w ten sposób wyrażona dla czytelnika czyli mnie, jakoś nie "oddaje" tego stanu. miłego dnia Jarosławie;)
report
jako ojciec stwierdzę tylko że można uśmiechem przekładać kanapki:)))
report
Wieśniaku miły - stwierdzasz czy potwierdzasz pretensjonalność tej frazy?
report
Gdy pisze tata --zawsze mnie to rozczula:)
report
... przepraszam...wkradł się błąd:)...powinno być..."z dziecięcą radością"...reszta czy się podoba czy nie podoba...tak zostaje:)
report
...i o to chodzi An:)...każdy ojciec czuje inaczej:)
report
Twoje wersy, Jarosławie, Twoja odpowiedzialność i ewantualna próba obrony, jakby co, przed tym dość też groteskowym tekstem - a że "każdy ojciec czuje inaczej" niestety niczego nie wyjaśnia ;)
report
...Michał...:)..ja tu nic nie bronię...jest autentyk,własnych odczuć...kto ma dzieci zrozumie:)..groteski nie dostrzegam w słowach "kocham cię tato",reszta... to już indywidualna sprawa:)
report
jestem ojcem dziecka, ale nie rozumiem takiego zapisu, bo uczucia jasne....po prostu uczucia, to uczucia, a poezja już inna "para kaloszy" Jarosławie - poza tym próbujesz obronić tekst manipulując przez pryzmat, jakoby przeze mnie "skrzywdzonych" Twoich uczuć, np. "kocham cię tato" - przecież nic o tym wersie nie wspomniałem, nespa? i jeszcze indywidualna sprawa jest wtedy, gdy piszesz swoje wiersze np. na blogu, ale tutaj na portalu raczej powinno być inaczej z "indywidualną sprawą";)
report
...co ty pleciesz?...kierujesz tu ruchem:)
report
czytalam Jarku twoje zarabiste wiersze! a tu niestety Michal ma racje, ten wiersz jest do bani
report
..to trudno:(....wiersz wierszem...a życie dalej potoczy się we wszechświecie...żółwik:)
report
bywa Jarku, jeden wiersz lepszy drugi gorszy, a ten ci wyszedl taki jakis oklepany jak....kiedy ranne wstaja zorze__zatem przybijam piatke za nastepny
report
...sam już nie wiem:)...aż boję się cokolwiek wkleić:)
report
cos ty Jaro, jedno niepowiedzenie to jeszcze nie koniec swiata...oczywiscie ze wklejaj niezapominajac o tym ze piszesz do doroslego czytelnika, i zupelnie niepotrzebnie piszac wiersz o dziecku tepisz pazur uzywajac zbyt wielu zdrobnien...chociaz osobiscie tatko mi sie bardzo podoba
report
...to super:)-pozdrawiam:)
report
jest prawdziwy ... dlatego jest najważniejszy :))) pozdr. K
report