6 października 2012

dziennik

damian
damian

Niezapomniany przyjaciel

młody zmęczony ptak
upadł mi na ręce
napoiłem
nakarmiłem
ogrzałem

poleciał w dalszą drogę
szybując powiedział
dziękuję

Wieśniak M
6 października 2012 o 12:50

a może zamiast"odziałem"( co wydaje się nieco dziwne)- np."ogrzałem w dłoniach"?

zgłoś

damian
6 października 2012 o 20:35

Odziałem to znaczy odziałem go w przyjaźń.. żeby mu nie było zimno tak latać i latać:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się