28 lutego 2014

dziennik

Drwal
Drwal

nieprzestępnie

- Pa skarbie
- Już mnie wykopałaś?
- Olśniona, zawartością postanowiłam  zachować atrybuty  dla pokoleń. No, może zechcę nieco uszczknąć dla mych wybujałych intelektualnych potrzeb.
- Czy to ma znaczyć, że mnie opuszczasz tak dogłębnie, czy raczej oddalasz się by uszczknąć ?
- Dość tych pytań, wnikliwych. Zamknij lepiej oczy, bo zakopując nasypię piasku i będziesz miał     
adekwatnie.

Aśćka
28 lutego 2014 o 22:01

między ustami a brzegiem pucharu? :)

zgłoś

Drwal
1 marca 2014 o 21:43

Jeszcze nic się nie dzieje, by nie zapeszać, a tak by się chciało żyć w nieciekawych czasach. Zostanę w konwencji żartu. Wszystko się może ...

zgłoś

deRuda
1 marca 2014 o 00:44

sprytnie. choć smutno to jednak uśmiecha, ot nie wiadomo co z tym fantem zrobić :)

zgłoś

Drwal
1 marca 2014 o 21:36

wyobraźnię uśmiechać, nawet przez łzy

zgłoś

ApisTaur
1 marca 2014 o 06:38

wykopki / co dalej? / trzy kropki //:-)

zgłoś

Drwal
1 marca 2014 o 21:37

na wszystkich poziomach abstrakcji

zgłoś

birczin
1 marca 2014 o 15:37

takie to meta(nie)fizyczne w moim odczuciu pożegnanie :)

zgłoś

Drwal
1 marca 2014 o 21:38

żart jeno, z zobowiazań

zgłoś

.
1 marca 2014 o 15:55

O masz ci los, Panie Drwalu! powiem krótko, cytując "klamerkę": adekwatnie! :D

zgłoś

Drwal
1 marca 2014 o 21:40

Pani Normo, masz ci los, adekwatny

zgłoś

mua
1 marca 2014 o 16:03

.... to stary dowcip " Zdenerwowana kobieta biega po plaży z synkiem. W końcu zwraca się do dziecka: - Błagam, przypomnij sobie kochanie , w którym miejscu byłeś, gdy zacząłeś zakopywać tatusia."

zgłoś

Drwal
1 marca 2014 o 21:42

może nie czas ? na jeszcze starszy; "Fredek przestań dyndać tatusia, przecież aby mieć spokój się powiesił "

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się