|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (55) Proza (19) Dziennik (19) Fotografia (19) Grafika (2)
Pocztówka poetycka (118) O autorze Znajomi (63) | |
opuszczam na chwilę
grupy wsparcia
jak ja zmęczone
przetrącił nas zamęt
niepotrzebny w głowie
trzymam się kurczowo
pary wyjątkowych oczu
obiecuje towarzystwo
na seansach filmowych
projekcje od końca
od najgorszej strony
upiekę ciasto bez ulepszaczy, ze śliwkami z ogrodu
nadzienie - niespodziankę wymyślimy sami
obiecuje też puścić oczko
najlepsza na bóle serca
mamina kruszonka
tak dla smaku tylko,
może...
:))
zgłoś
Aniu, dziękuję że trafiasz do mnie :)
zgłoś
:))
zgłoś
trzymaj się milenko.Przyciąganie ważna rzecz:))))
zgłoś
trzymam(y) się ! dzięki :))
zgłoś
"jednej" - jest zbędne, chyba ; tak jak i " wspólne'- w samym słowie towarzystwo tkwi obietnica wspólności :), ale raczej -na seansach filmowych, lub podczas seansów ?; może : do najgorszej ... ?; a tej kruszonki wystarczy ?:) ; hey
zgłoś
wielkie dzięki za cenne uwagi - poprawiłam. "od" najgorszej zaczynamy, o to chodzi.. a kruszonki wystarczy dla wszystkich :)) zapraszam :))
zgłoś
Czuję zapach tego ciasta aż ślinka leci:)) Dobrego:)))
zgłoś
dzięki Dal; muszę upiec więcej bo i nam zapachniało.. pozdrawiam świątecznie :)))
zgłoś
:* na smutki najlepsze ciasto ze śliwkami!!!!! to klasyk/czka powiedziała :* ładnie
zgłoś
Magdo, dziękuję najpiękniej :*
zgłoś
Kruszonka i śliwki - zapachniało moimi wspomnieniami:)
zgłoś
wspomnienia, zwłaszcza w takim czasie przypływają; dziękuję An, za odwiedziny :))
zgłoś
suszone śliwki w miodzie...nawet bez ciasta:))
zgłoś