7 lutego 2012

proza

milena
milena

nie wiem

zajebisty koleś
fajne ciało
ciacho myślą pewnie
nieliczne bo nie pozwalasz
twierdzisz że nie spotkałeś
tylko potańczyć pogadać
słodko gorzki uśmiech
najpiękniejszy
zbliżałam ukochaniem
wiele lat za wiele
co teraz
jak przytulić
nie wiem



dla :*

syna

Istar
7 lutego 2012 o 15:45

milenko.. :*

zgłoś

milena
7 lutego 2012 o 19:14

Iskierko, dzięki, to smutny tekst, dzisiaj

zgłoś

budleja
7 lutego 2012 o 17:01

i urosło chłopaczysko:))

zgłoś

milena
7 lutego 2012 o 19:16

urosło i zgłupiało :( i tak kochany

zgłoś

Wieśniak M
7 lutego 2012 o 17:37

tak syn matce nie skłamie, czasem nie wszystko jej powie;)))

zgłoś

milena
7 lutego 2012 o 19:16

nie musi nic mówić i tak wszystko czuję :)

zgłoś

RENATA
7 lutego 2012 o 19:15

im bardziej dorosły tym trudniej go przytulić wiem coś o tym

zgłoś

milena
7 lutego 2012 o 19:18

przytulić i "prostować" - wyzwanie olimpijskie I dzięki za obecność :)

zgłoś

Magdala
7 lutego 2012 o 19:18

podejść i przytulić :* albo... czekać. podejdzie. :))

zgłoś

Teresa Tomys
9 lutego 2012 o 07:59

przyjdzie - ja to wiem.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się