nie Sisey...to nie jest kicz tylko piekny zakatek nad jeziorem...tamte makatki byly rzeczywiscie makabra, sasiadka miala taka i nie moglam na nia juz jako dziecko patrzec :)
Mów do mnie jeszcze. Obrazek artystycznie zgrany do bólu, łącznie z tytułem. Do kompletu dorzucę oleodruki jelonkami na rykowisku, lokomotywy mknące przez nieprzebyte puszcze i monidło obowiązkowe, gdzie oni mają usta "jak prawdziwe"
Jestem spokojny. Podziwiam bazarową sztukę. Tylko co ja tu robię? Co raz częściej czuję się nie na miejscu. Kogutki sprzedają w Świątyni. Gdzieś już to grali...
wiesz co ! te wszystkie widoki ktorymi sie zachwycamy jednak ogladamy przez pryzmat tamtych potworkow...ale popatrz w takiej anglii, labedz jest tak szanowany, ze ma nawet swoja gwardie straznikow :)
cholera gdzies mam fotki labedzi, tylko nie wiem na ktorym kompie, jak na tym to zaraz poszukam specjalnie dla ciebie Sisey, bo ciekawa jestem czy by cie to co mam, w jakikowiek sposob zainspirowalo?
jeszcze raz zakrzykne cudo!!!!!!!!!!!w komplecie tez :)
zgłoś
ukłon dla Fotografa i Tobie wielkie dzięki :)))
zgłoś
dalas bardzo dobra wielkosc i barwe druku, niewiele slow nie ploszac tej wspanialej ciszy...cycus wyszlo :)
zgłoś
a ja tu posiedzę z Tobą:)
zgłoś
zapraszam :))
zgłoś
Cudownie banalne. Lat temu kilkadziesiąt wieszało się stosowne makatki na ścianach, co "piękniejszych" salonów. Rewelacja.
zgłoś
nie Sisey...to nie jest kicz tylko piekny zakatek nad jeziorem...tamte makatki byly rzeczywiscie makabra, sasiadka miala taka i nie moglam na nia juz jako dziecko patrzec :)
zgłoś
rewelacyjnie jeśli można znaleźć taki spokój - Sisey, troszkę luzu.... pozdrawiam :)))
zgłoś
Mów do mnie jeszcze. Obrazek artystycznie zgrany do bólu, łącznie z tytułem. Do kompletu dorzucę oleodruki jelonkami na rykowisku, lokomotywy mknące przez nieprzebyte puszcze i monidło obowiązkowe, gdzie oni mają usta "jak prawdziwe"
zgłoś
szukałam słowa do wiersza : "monidło" - czytałam sto lat temu. to jest to! dzięki:))
zgłoś
Jestem spokojny. Podziwiam bazarową sztukę. Tylko co ja tu robię? Co raz częściej czuję się nie na miejscu. Kogutki sprzedają w Świątyni. Gdzieś już to grali...
zgłoś
wiesz co ! te wszystkie widoki ktorymi sie zachwycamy jednak ogladamy przez pryzmat tamtych potworkow...ale popatrz w takiej anglii, labedz jest tak szanowany, ze ma nawet swoja gwardie straznikow :)
zgłoś
taa i rybę z frytkami za narodowe danie
zgłoś
Sisey: WSZYSTKO już gdzieś kiedyś grali i pisali ... :)
zgłoś
cholera gdzies mam fotki labedzi, tylko nie wiem na ktorym kompie, jak na tym to zaraz poszukam specjalnie dla ciebie Sisey, bo ciekawa jestem czy by cie to co mam, w jakikowiek sposob zainspirowalo?
zgłoś
Proszę bardzo: wpisz w google "swans" tylko w grafice 38 milionów wyników
zgłoś
:))) i po ciszy! patrzę i cieszę się ciszą :))) buziaki, Miluś!
zgłoś
To cudowne mieć z kim dzielić ciszę, z kimś kto to potrafi i docenia... ładnie :-) dobrej nocy.
zgłoś
Magdo, Agnieszko - dziękuję. mam swoją gruszę i tam święty spokój:))) spoko :)
zgłoś
zataczamy kręgi ciszy/na zawsze razem/
zgłoś
dziękuję Aniu :*
zgłoś
na jeziorze łabędzim tańczą długonogie brzozy. tu słychać szelest krynoliny :))
zgłoś
Ładnie i cicho :))
zgłoś
sza...
zgłoś
jestem pod wrażeniem tekstu :-)
zgłoś
:)))) starałam się popsuć zdjęcia :)
zgłoś
piękne masz te pocztówki :*
zgłoś