30 kwietnia 2012

dziennik

milena
milena

będzie mi się śniło

Upał.
Autobusy świątecznie, bez pośpiechu.
Senni jedziemy, każdy w swoją stronę.
Prawie przysypiam, trzymam się bo to pierwszy odcinek.
Mimo to coś niepokoi.
Trzy metry na wprost siedzi nieduży mężczyzna. spokojny, nieruchomy.
Za dziwnie wyprostowana szyja. Jego wzrok jak w automacie
przesuwa się co pół minuty w innym kierunku. Doczekałam -
patrzy na mnie. Wytrzymał dziesięć sekund, coś koło tego, uciekł.
Nie przestaję. Prześlizguje się ale wie że obserwuję.
O boże, myślę, tylko nie to. Cholerna wyobraźnia.
Jego ręce nerwowo zaczynają zaplatać uchwyt reklamówki.
Nadruk z dziecięcymi buziami, roześmianymi.
Znieruchomiałam. Muszę wysiadać.
Czy jestem nienormalna ?
Zapamiętałam twarz.

Magdala
30 kwietnia 2012 o 19:01

zazdrawszczam, bo ja przeciwnie. nie zapamiętuję twarzy ;(( ale Wasze pamiętam! bo mam "pamiętnik" :))))) :P. tekst niepokojąco realistyczny :* :*

zgłoś

milena
30 kwietnia 2012 o 19:20

niepokojąco realny

zgłoś

lajana
30 kwietnia 2012 o 19:12

Niepokojące, zastanawiam się, co takiego się wynurzyło z głębin wyobraźni? Mimo wszystko "Boże" napisałabym z dużej litery. W chwili, gdy klimat opowieści zaczyna mrozić, giną przecinki, pewnie z przerażenia, wszystko możliwe. Tak bywa, gdy ma się wyobraźnię literacką. ;) Cd. Mężczyzna wysiadł na tym samym przystanku, co ja, wpadł wprost w bazar z owocami. - Poproszę szybko kilogram jabłek, żona czeka z gotowym ciastem na placki!" Głowa do góry, pozdrawiam serdecznie!

zgłoś

milena
30 kwietnia 2012 o 19:22

czyli jestem nienormalna, żadna dla mnie nowina - ale nie zmienię tego. dzięki za czytanie :)

zgłoś

Magdala
30 kwietnia 2012 o 19:23

no coś Ty!!!!! najzupełniej normalna!!! masz WYOBRAŹNIĘ, coś co najbardziej ceni mój serdeczny przyjaciel :))) i nie tylko on :*:*

zgłoś

lajana
30 kwietnia 2012 o 19:49

Ależ jesteś najnormalniejsza! Jakbyś wiedziała, co ja potrafię kompilować, rety! Tylko na wszelki wypadek powtarzam sobie jak mantrę "świat jest normalny, świat jest normalny" i to zaczyna działać. ;)))

zgłoś

milena
6 maja 2012 o 22:28

dziękuję wszystkim którzy czytali, może czasem się przyda (oby nie)

zgłoś

doremi
18 sierpnia 2012 o 21:15

po latach są wątpliwości :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się